Zamieszkiwanie obszarów o większym zanieczyszczeniu powietrza związane jest z większą podatnością na choroby krążenia i oddychania, a te dolegliwości podnoszą ryzyko zachorowania na Covid-19 - stwierdziła w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem "El Mundo" amerykańska badaczka Rachel Nethery.

Nethery to jedna z autorek badania przeprowadzonego przez Uniwersytet Harvarda, z którego wynika, że wysokie skażenie powietrza może być związane z większą liczbą zgonów wskutek Covid-19. Rozmówczyni "El Mundo" na amerykańskiej uczelni specjalizuje się w biostatystyce i analizie danych związanych z wpływem środowiska na wskaźnik zachorowalności.

Amerykańska badaczka stwierdziła, że zamieszkiwanie obszarów charakteryzujących się większym zanieczyszczeniem powietrza już samo w sobie związane jest z większą podatnością na choroby krążenia i oddychania.

“Te dolegliwości tymczasem podnoszą ryzyko dla organizmu podczas zachorowania na Covid-19” - wyjaśniła Nethery.

Specjalistka wskazała na konieczność przeprowadzenia dodatkowych badań nad przypadkami zgonów w USA oraz w innych częściach Europy.

“Wysokie zanieczyszczenie środowiska może być po części odpowiedzią na wysoką śmiertelność z powodu Covid-19 w rejonie Madrytu oraz w Lombardii, ale wciąż potrzebujemy kolejnych studiów dotyczących skażenia atmosferycznego w Europie i jego wpływu na konsekwencje tej choroby” - dodała.

Nethery powiedziała, że w prowadzonym przez jej zespół badaniu odnotowano, że wysokie zanieczyszczenie powietrza w aglomeracji Madrytu oraz we włoskiej Lombardii mogło mieć związek z najwyższym w Europie poziomem śmiertelności mieszkańców tych regionów na Covid-19.

Badaczka wskazała, że zjawisko wysokiej śmiertelności osób zamieszkujących obszary o wysokim stopniu zanieczyszczenia powietrza potwierdziło się również w realiach amerykańskich.

“Udowodniliśmy już, że populacja zamieszkująca w ostatnich 15-20 latach takie tereny w USA ma wyraźnie większy stopień śmiertelności osób chorych na Covid-19 niż na obszarach o niższym skażeniu powietrza” - powiedziała Nethery.

W badaniu eksperci z Harvardu współpracowali z dwoma innymi amerykańskimi ośrodkami naukowymi: uniwersytetami Georgetown oraz Karoliny Północnej.

>>> Polecamy: Pandemia poprawiła jakość powietrza w północno-wschodnich USA o 30 proc.