ZBP: blisko 700 tys. wniosków o odroczenie rat kredytów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 kwietnia 2020, 13:18
Do banków trafiło do tej pory blisko 700 tysięcy wniosków klientów indywidualnych i firm o odroczenie rat kredytów. Banki odroczyły raty kredytów o łącznej wartości ponad 42 mld zł – poinformował we wtorek Związek Banków Polskich.

"Wnioski rozpatrywane są coraz sprawniej i szybciej, choć tempo składania wniosków przez klientów indywidualnych jest znacząco niższe niż w pierwszych dwóch tygodniach od ogłoszenia programu" - powiedział prezes Związku Krzysztof Pietraszkiewicz, cytowany w komunikacie.

Dodał, że jest coraz mniej skarg składanych w bankach. "W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba skarg konsumentów zwiększyła się jedynie o 198 i wynosi łącznie 2 815" - poinformował.

ZBP podał, że rośnie liczba wniosków składanych przez klientów indywidualnych i firmy o dorocznie płatności rat kredytowych. W ciągu ostatnich dwóch tygodni konsumenci złożyli w bankach nieco ponad 90 tys. wniosków dotyczących odroczenia rat kredytowych kredytów hipotecznych i konsumenckich. Łącznie od połowy marca złożono ich już ponad 633 tys. W tym czasie rozpatrzono już pozytywnie ponad 470 tys. z nich, czyli ok. 86 proc.

Generalnie od połowy marca odroczono konsumentom raty kredytowe o wartości co najmniej 18 mld zł - podał Związek.

Wedle danych ZBP w tym samym czasie prawie o połowę wzrosła liczba pozytywnie rozpatrzonych wniosków o odroczenie rat kredytowych składanych przez przedsiębiorców - do 60 tys. "Zdecydowania większość z nich to podmioty z sektora MŚP, a prawie 4 tysiące do rolnicy lub przedsiębiorcy prowadzący działalność rolniczą. Łączna wartość odroczonych rat kredytowych dla przedsiębiorców to co najmniej 24 mld zł" - czytamy w komunikacie.

"Z prośbą o rożne formy wsparcia zwróciło się do banków 12 jednostek samorządu terytorialnego. Według stanu na 15 kwietnia rozpatrzono wnioski 7 z nich, a łączna kwota działań wspierających wyniosła 30 mln zł" - poinformował Pietraszkiewicz.

"Co bardzo istotnie, zwiększa się liczba otwartych oddziałów banków, choć równocześnie obserwujemy coraz większe zainteresowanie bankowością mobilną. W połowie kwietnia z powodów zawiązanych z epidemia koronawirusa zamkniętych pozostawało jeszcze 636 placówek" - dodał prezes ZBP. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj