Analitycy DM BZ WBK uważają, że chociaż bezpośredni wpływ regulacji na TP SA pozostaje nieznaczny, to jednak spółka mocniej ucierpi na wojnie cenowej wywołanej przez nowego gracza komórkowego, faworyzowanego przez regulatora.

"Ponadto wyniki I kw. pokazały, że TP SA niespecjalnie radzi sobie z obniżką stawek MTR, które są prawdziwie alarmującym zwiastunem przyszłych wyników finansowych w świetle kolejnych pięciu kwartałów, zbliżających się obniżek MTR" - napisali analitycy DM BZ WBK.

"Spodziewamy się, że optymalizacja wydatków operacyjnych nie pozwoli jeszcze na oszczędności na większą skalę w 2009 roku, a duża część kosztów stałych TP SA obniży zysk netto spółki o ponad połowę rok do roku" - czytamy dalej.

"Podczas gdy wolne przepływy gotówkowe pozostaną duże, pozwalającna wspierającą kurs wypłatę dywidendy w wysokości 2 zł/akcję (stopa dywidendy 11,4 proc.), to wysoki wskaźnik cena do zysku oraz 6-proc. potencjał spadku wobec naszej 12-miesięcznej wyceny metodą DCF, skłaniają nas do obniżenia naszej rekomendacji do +sprzedaj+" - podano w raporcie.