Skrzypek: Problemy Łotwy nie wpłyną na złotego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 czerwca 2009, 16:36
Sytuacja na Łotwie nie powinna mieć wpływu na złotego, wynika z piątkowej wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego, Sławomira Skrzypka. Według niego Polska jest już wyraźnie i pozytywnie odróżniana od innych krajów "emerging markets".

"Sytuacja na Łotwie nie powinna mieć wpływu na złotego, ponieważ włożyliśmy dużo pracy, by odróżniano nas od całego regionu, by pozytywnie odróżniano Polskę także na tle rynków wschodzących. Uważam, że rynki to zrozumiały, zwłaszcza, ze w dalszym ciągu pokazujemy dodatni wzrost gospodarczy" - powiedział dziennikarzom w kuluarach konferencji NBP Skrzypek

"Może ten wzrost o 0,8% to nie jest powód do hurraoptymizmu, ale to bardzo pozytywnie odróżnia Polskę od pozostałych krajów" - dodał prezes NBP.

W I kw. 2009 r. gospodarka łotewska skurczyła się aż o 18,6% i jest to najgorszy wynik w całej Unii Europejskiej (UE). Tamtejszy rząd ostrzega, że jeśli budżet nie będzie znowelizowany, a wydatki zmniejszone, to deficyt pod koniec roku wyniesie 9,2% PKB. Coraz głośniej mówi się także o dewaluacji łotewskiej waluty - łata, co ma pomóc tamtejszym eksporterom.

Problemem Łotwy jest także sztywne powiązanie waluty z euro. Od września 2008 r. w wyniku m.in. interwencji rezerwy walutowe tego kraju spadły o ok. 40,0%.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: NBPzłoty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj