KE rozważy prośbę ws. terminu sprzedaży stoczni

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 sierpnia 2009, 13:14
Prawo Unii europejskiej
Prawo Unii Europejskiej/ST
Komisja Europejska rozważy prośbę polskiego rządu o przedłużenie terminu sprzedaży majątku stoczni Gdynia i Szczecin wówczas, gdy ona wpłynie - powiedziano PAP we wtorek biurze prasowym komisarz ds. konkurencji Neelie Kroes. Termin sprzedaży upływa 31 sierpnia.

"Na razie nie chcemy spekulować. Dla nas Polska ma jeszcze dwa tygodnie na sprzedaż - do 31 sierpnia - powiedziały służby prasowe KE. - Jeśli Polska poprosi o przedłużenie terminu, to to rozważymy". Inicjatywa, jak podkreślono, musi wyjść ze strony polskiej; dla KE w mocy pozostaje decyzja z listopada. W listopadzie ubiegłego roku KE uznała przyznaną stoczniom Gdynia i Szczecin pomoc za nielegalną. W celu jej odzyskania opracowała wraz z polskim rządem plan podziału majątku stoczni i jego wyprzedaży w drodze przetargów, bez gwarancji zachowania działalności stoczniowej.

Początkowo Polska miała czas do 6 czerwca na przesłanie informacji na temat sprzedaży stoczni, zgodnie z unijnymi procedurami przetargowymi. Na prośbę ministra skarbu Aleksandrem Gradem, komisarz Kroes zgodziła się na przyznanie więcej czasu na sfinalizowanie sprzedaży, najpierw do końca czerwca, a potem do końca sierpnia. We wtorek resor skarbu poinformował, że zainteresowany inwestor - fundusz Stichting Particulier Fonds Greenrights, który w maju zdecydował się na zakup majątku zakładów w Gdyni i Szczecinie nie przelał, jak wymagała umowa, do 17 sierpnia wylicytowanej kwoty około 400 mln euro (287 mln zł za zakład w Gdyni i ponad 94 mln zł za zakład w Szczecinie).

Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak zapowiedział we wtorek jeszcze przed komunikatem MSP, że jeśli okaże się, iż katarski inwestor nie przelał pieniędzy za majątek stoczni Gdynia i Szczecin, wówczas rząd zwróci się do Komisji Europejskiej o dodatkowy czas na sprzedaż obu zakładów. "Podejrzewam, że Komisja będzie w tej kwestii elastyczna, bo Komisji też zależy na uratowaniu miejsc pracy" - przekonywał w TVP Nowak.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj