– Zainteresowanie konkursem jest większe, niż oczekiwaliśmy. Firmy zazwyczaj chętnie korzystają z dofinansowania. W tym projekcie mają szansę na rozwój poprzez inne środki, w tym kompleksowe szkolenia – mówi Agnieszka Kozłowska-Korbicz, koordynator projektu GreenEvo-Akcelerator Zielonych Technologii z Ministerstwa Środowiska.

Chociaż rozwiązania można było zgłaszać do wczoraj, dokładna liczba pomysłów nie jest znana, bo wciąż napływają pocztą. Dotychczas aż 95 proc. pochodzi od małych i średnich firm. Najwięcej zgłoszeń – aż 60 proc. – dotyczyło obszaru, który jest dla resortu priorytetowy, czyli technologii dotyczących energii odnawialnej.

– Już teraz mogę ocenić, że są to bardzo ciekawe i innowacyjne rozwiązania – tłumaczy Agnieszka Kozłowska- -Korbicz. Inne obszary, z których przedsiębiorstwa mogły zgłaszać technologie, to m.in. gospodarka wodno-ściekowa czy gospodarka odpadami. Rozstrzygnięcie konkursu i wybór technologii do udziału w projekcie nastąpi 22 lutego. Resort nie określił z góry, ile projektów zostanie wybranych.

– Zwycięzcy mogą liczyć na szkolenia z marketingu, prawa patentowego, finansów czy warsztaty mediowe. Będziemy również dbać o ich promocję w kraju i za granicą – mówi koordynator projektu GreenEvo. Konkurs to dopiero pierwszy etap całego projektu. W połowie roku rozpoczną się prace związane z wdrażaniem pomysłów.