Obama: reforma zaszkodzi tylko tym bankom, które „wyciągają” pieniądze od ludzi

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2010, 07:15
Prezydent Barack Obama wezwał wczoraj widownię z Wall Street, wśród której znajdował się Lloyd Blankfein z Goldman Sachs, żeby przestała sprzeciwiać się reformom finansowym. Argumentował, że uderzą one tylko w te banki, które „wyciągają” pieniądze od ludzi.

W sytuacji, gdy do głosowania nad kluczową ustawą może dojść w ciągu kilku dni, po wielu miesiącach sporów w Kongresie, Obama przestrzegł sektor finansowy przed posyłaniem „batalionów” lobbystów na Capitol Hill dla forsowania swoich propozycji. Reformy kładą nacisk na zapewnienie bezpieczeństwa systemowi finansowemu i wyposażenie regulatorów w nowe narzędzia na wypadek kryzysu.

Blankfein, dyrektor wykonawczy Goldmana, siedział na widowni niespełna w tydzień po tym, jak przeciwko bankowi wytoczono zarzuty o oszustwa, co nadało tylko politycznego impetu w przyspieszeniu reform.

Blankfein bronił Goldmana przed oskarżeniami Komisji Papierów Wartościowych i Giełd, SEC, twierdząc, że stanowisko agencji może „zaszkodzić Ameryce”.

„Jeśli wasz biznes nie jest uzależniony od wyciągania pieniędzy od ludzi, wówczas nie ma powodu do obaw w związku z nowym prawem” – powiedział Obama, prowokując oklaski tłumu, w którym znajdowało się równie wielu związkowców, co bankierów.

„Niektórzy na Wall Street zapomnieli, że za każdym dolarem poddanym operacjom handlowym, znajduje się rodzina, która zamierza kupić dom lub zapłacić za edukację, chce otworzyć swój biznes lub oszczędzać na emeryturę” – powiedział prezydent – „To, co dzieje się tutaj, ma bardzo realne konsekwencje we wszystkich zakątkach naszego kraju”.

Prezydent ograniczył pole manewru dla negocjatorów ze swej Partii Demokratycznej w Senacie, stając wyraźnie po stronie spornej „Reguły Volckera”, która zakazuje bankom przyjmującym depozyty na prowadzenie operacji handlowych na własny rachunek (proprietary trading).

Chris Dodd, przewodniczący komisji bankowej Senatu i Richard Shelby, jego republikański odpowiednik, są blisko osiągnięcia porozumienia, które zapewni szerokie poparcie obu partii dla ustawy.

Po zakończeniu przemówienia Obamy, Harry Reid, przywódca Demokratów w Senacie, powiedział, że Republikanie nie otrzymają już więcej czasu na osiągnięcie porozumienia i on zamierza wystąpić z pierwszym proceduralnym wnioskiem w sprawie legislacji już w poniedziałek. „Gra na zwłokę dobiegła końca” – powiedział.

Bob Diamond, prezes banku Barclays, który uczestniczył w nowojorskim spotkaniu, powiedział Bloomberg TV, że branża „współpracowała bardzo ściśle i bardzo konstruktywnie” z kongresmanami przy przygotowaniu ustawy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj