Wyciek ropy: Koncerny naftowe zaskarżyły moratorium na wiercenia w Zatoce Meksykańskiej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 czerwca 2010, 21:34
Kilkanaście firm naftowych pozwało do sądu rząd USA, kwestionując legalność ogłoszonego przez administrację prezydenta Obamy 6-miesięcznego moratorium na wiercenia naftowe w Zatoce Meksykańskiej i domagając się jego uchylenia.

Prezydent zarządził zamrożenie wierceń w następstwie katastrofalnego wycieku ropy naftowej, do którego doszło po wypadku na platformie wiertniczej dzierżawionej przez koncern BP 20 kwietnia.

Moratorium oznacza utratę pracy dla tysięcy pracowników sektora naftowego w stanach położonych na wybrzeżu Zatoki Meksykańskiej, tj. głównie w Luizjanie, oraz Missisipi i Alabamie.

Na pierwszym przesłuchaniu w poniedziałek w sądzie federalnym w Nowym Orleanie prowadzący sprawę pozwu sędzia Martin Feldman powiedział, że ogłosi orzeczenie najpóźniej w środę.

Firmy naftowe twierdzą, że moratorium jest "arbitralnym nadużyciem" uprawnień administracji federalnej, sprzecznym z przepisami regulującymi działalność tego przemysłu.

Barack Obama zamroził wiercenia do czasu sprawdzenia, czy wszystkie urządzenia wiertnicze używane przez koncerny są bezpieczne. Autorzy pozwu argumentują, że w praktyce moratorium będzie więc dużo dłuższe, gdyż "potrzeba będzie miesięcy lub nawet lat, aby przemysł spełnił wszystkie normy, których części jeszcze nie określono".


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj