Elektrownie węglowe nie odchodzą jeszcze do lamusa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lipca 2010, 11:02
Paliwa kopalne co najmniej do roku 2050 będą znaczącym elementem mieszanki energetycznej. Według prognoz – za 40 lat – produkcja energii w elektrowniach węglowych wyposażonych w instalacje CCS wyniesie ok. 30 proc.

Zgodnie z zapowiedziami po roku 2020 w naszym kraju pojawi się energetyka jądrowa. Energii zielonej możemy wyprodukować tyle, ile wynika z ograniczeń w jej zasobach, a także akceptowalnego poziomu kosztów wytworzenia. Źródła gazowe obarczone są ryzykiem cenowym i politycznym. Energii z węgla musimy natomiast wyprodukować tyle, ile to konieczne, tak aby w okresie 2016 – 2017 nie wystąpił deficyt energii.

Eurelectric w Raporcie 2050 prognozuje, że produkcja energii w elektrowniach węglowych, wyposażonych w instalacje CCS, wyniesie w roku 2050 ok. 30 proc. Podobna jest wymowa „Polityki energetycznej Polski do roku 2030”, gdzie prognozuje się, że w 2030 roku 52 proc. energii produkowane będzie z węgla, a 7 proc. z gazu.

– Argumentów za węglem jest wiele. Przytoczę tylko te najbardziej kluczowe: szeroka dostępność tego surowca w Polsce i na świecie, dojrzałość technologii węglowych – ich rozwój pozwolił na radykalne ograniczenie emisji zanieczyszczeń, takich jak pył, dwutlenek siarki czy tlenki azotu, cały czas wzrasta sprawność – mówi Stanisław Tokarski, wiceprezes Tauronu Polska Energia (TAURONPE).

Ciągłe prace nad doskonaleniem technologii węglowych obejmują także instalacje do wychwytywania i magazynowania dwutlenku węgla (CCS). Według prognoz staną się one komercyjnie dostępne w latach 2020 – 2025. Prace w tym obszarze są wspierane ze środków Unii Europejskiej. Przykładem może być program budowy 12 instalacji demonstracyjnych CCS.

– W Grupie Tauron przygotowujemy projekt elektrowni poligeneracyjnej z zastosowaniem częściowej chemicznej sekwestracji CO2. Uruchomiono również wiele przedsięwzięć o charakterze badawczym i z inicjatywy Europejskiego Instytutu Technologicznego w Budapeszcie rozpoczęto intensywne prace nad nowymi technologiami energetycznymi. W ramach tych działań rozwijane będą technologie zgazowywania węgla i spalania w tlenie, które prowadzą do efektywniejszego wykorzystania surowca – mówi Stanisław Tokarski.

Grupa Tauron intensywnie przygotowuje równolegle kilka inwestycji w moce wytwórcze. Najbardziej zaawansowane są prace przy jednostce w ZEC Bielsko-Biała oraz kotle opalanym wyłącznie biomasą w Elektrowni Jaworzno III.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj