Viktor Orban: Zapewniam, że deficyt budżetowy Węgier nie przekroczy 3,8 proc. PKB

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 lipca 2010, 18:29
Premier Węgier Viktor Orban zapewnił w środę w Berlinie, że deficyt budżetowy jego kraju w 2010 r. nie przekroczy 3,8 proc. PKB. Oświadczył, że jest gotów negocjować z UE na temat sposobów redukcji deficytu, lecz za bezcelowe uznał rozmowy z MFW.

Orban spotkał się w Berlinie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel. W sobotę Międzynarodowy Fundusz Walutowy i Unia Europejska zawiesiły negocjacje z rządem węgierskim na temat wypłaty kolejnej transzy pomocy, która w sumie ma wynieść ponad 20 mld euro, domagając się od Budapesztu zdecydowanych posunięć na rzecz utrzymania deficytu w ryzach.

Jak powiedział Orban na konferencji prasowej po rozmowach z Merkel, MFW szacuje, że deficyt Węgier może sięgnąć w tym roku 4,1 proc. PKB.

"Zapewniłem wszystkich - inwestorów i ekspertów z MFW - że na koniec roku nasz deficyt nie przekroczy 3,8 proc." - oświadczył Orban.

Dodał, że Węgry muszą porozumieć się w sprawie programu dalszej redukcji swojego deficytu budżetowego do poziomu 3 proc. PKB z Unią Europejską, a nie z MFW, gdyż umowa z Funduszem wygasa w październiku tego roku.

"Dlatego nie ma sensu negocjować z MFW na temat długookresowych działań" - powiedział.

"Musimy negocjować z UE i uczynimy to. Będziemy pracować nad ustawą budżetową na przyszły rok w porozumieniu z UE" - dodał Orban.

MFW i UE wyrażają wątpliwości co do planowanych przez rząd węgierski działań w celu ograniczenia dziury budżetowej, w tym podatku od banków, który według Budapesztu miałby przynieść rocznie do 650 mln euro. Ponadto według tych dwóch organizacji prognoza budżetowa Budapesztu na 2011 rok jest niejasna, a projekt reform strukturalnych w takich dziedzinach jak służba zdrowia czy transport publiczny jest "niedostosowany do prawa wspólnotowego".

W poniedziałek, gdy minister gospodarki Węgier Gyoergy Matolcsy oświadczył, że "nie ma mowy o dalszych środkach oszczędnościowych", kurs forinta spadł do poziomu najniższego od 7 tygodni, a indeks giełdy budapeszteńskiej obniżył się o 2 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj