Wyniki Diageo nieco lepsze niż przed rokiem. Johnnie Walker i Guinness ratują spółkę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2010, 19:41
Wzrost sprzedaży whisky Johnnie Walker i piwa Guinness oraz spragnione słynnych marek rynki wschodzące pomogły Diageo zrekompensować słaby popyt w Europie i Ameryce Północnej. Szczególnie słaba okazała się sprzedaż wódki Smirnoff.

Mamy za sobą słabszy okres – powiedział prezes Paul Walsh, podsumowując rok finansowy zakończony 30 czerwca. – Sytuacja dalej jest niepewna, ale myślę, że globalna gospodarka ma się nieco lepiej – dodał.

Sprzedaż wzrosła w drugim półroczu o sześć procent wobec dwuprocentowego spadku w pierwszym. W całym roku zwiększyła się o dwa procent. Na rynkach międzynarodowych Diageo zanotowało 13-proc. wzrost sprzedaży przede wszystkim dzięki dużemu popytowi na piwo i szkocką whisky.

Jednak na dział międzynarodowy przypada jedynie około jednej czwartej łącznych obrotów, a przychody w Europie i Ameryce Północnej – dwóch największych regionach Diageo, w których grupa generuje ponad 60 proc. sprzedaży – spadły. W Ameryce Północnej – o 2 proc., choć w segmencie wódek premium, takich jak Ketel i Ciroc, zanotowano wzrost.

Whisky Johnnie Walker i piwo Guinness to jedyne marki, których sprzedano więcej. O spadku w regionie zadecydowała przede wszystkim słaba sprzedaż wódki Smirnoff, gotowych drinków i droższych win. – Ludzie oszczędzają na winach – powiedział Walsh. – Szczególnie w restauracjach, gdzie wydają 40 dolarów na butelkę zamiast 60, które przeznaczali na zakup wina jeszcze niedawno – dodał. Według Walsha to główny powód gorszych wyników, bo wolumen nie wygląda źle.

W Europie sprzedaż skurczyła się o 2 proc. Spadki zanotowały wszystkie główne marki, nawet Johnnie Walker, który w tym roku był najlepiej sprzedającym się produktem grupy. W całym roku obrachunkowym obroty wzrosły z 9,33 mld funtów do 9,8 mld, a zysk brutto zwiększył się z 1,99 mld funtów do 2,24 mld.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj