Edukacja zdrowotna jednak obowiązkowa. MEN zapowiada decyzję jeszcze w tym roku szkolnym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
17 listopada 2025, 10:24
[aktualizacja 3 grudnia 2025, 16:38]
EDUKACJA ZDROWOTNA w szkołach od września nieobowiązkowa rezygnacja do kiedy program
Edukacja zdrowotna jednak obowiązkowa. MEN zapowiada decyzję jeszcze w tym roku szkolnym/Shutterstock
Frekwencja na zajęciach z edukacji zdrowotnej wynosi obecnie zaledwie 30 proc. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiada jednak ewaluację przedmiotu i możliwą zmianę jego statusu. Jeśli decyzja zapadnie zgodnie z planem, edukacja zdrowotna może stać się obowiązkowa.

Edukacja zdrowotna: niska frekwencja zaskoczyła MEN

Opublikowane przez MEN dane pokazują, że w zajęciach z edukacji zdrowotnej uczestniczy 920 925 uczniów – około 30 proc. uprawnionych. Wiceminister edukacji Paulina Piechna-Więckiewicz przyznała, że to wynik znacznie poniżej oczekiwań resortu. Jak podkreśliła, edukacja zdrowotna jest „niezbędna do prowadzenia działań profilaktycznych w szkołach”, a tak niski udział uczniów to realne utrudnienie dla systemu.

Na słabą frekwencję miało wpływać kilka czynników: kampanie dezinformacyjne dotyczące rzekomego naruszania praw rodziców, przeciążenie uczniów – zwłaszcza w szkołach średnich – oraz niekorzystne godziny zajęć, np. rozpoczynanie lekcji o 7.00 rano.

Ewaluacja przedmiotu i możliwa zmiana statusu

Resort edukacji zapowiedział przeprowadzenie ewaluacji przedmiotu w trakcie bieżącego roku szkolnego. Jej wyniki mają stanowić podstawę do ewentualnej decyzji o wprowadzeniu obowiązkowego charakteru zajęć. Piechna-Więckiewicz wyraziła nadzieję, że taka decyzja może zostać ogłoszona jeszcze w tym roku szkolnym.

Kluczowe rozstrzygnięcia mają pojawić się pod koniec pierwszego kwartału przyszłego roku, zgodnie z kalendarzem legislacyjnym. Ostateczne słowo należy do ministra edukacji.

Dlaczego obowiązkowość ma znaczenie?

Według MEN obowiązkowy status edukacji zdrowotnej umożliwi dotarcie do wszystkich uczniów z działaniami profilaktycznymi dotyczącymi zdrowia fizycznego i psychicznego. Wiceminister wskazała, że to szczególnie istotne w kontekście narastających problemów zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży.

Obecnie rodzice, którzy nie chcieli, by ich dzieci uczestniczyły w zajęciach, musieli złożyć rezygnację do 25 września. Wycofanie takiej decyzji w trakcie roku nie jest formalnie przewidziane, choć – jak przyznała wiceministra – część szkół może podchodzić do tego elastycznie.

Polecamy: PORADNIK OŚWIATOWY oraz KALENDARZ KSIĄŻKOWY NA 2026 ROK

Co dalej z edukacją zdrowotną?

MEN zapowiada także konsultacje i zbieranie opinii od rodziców, uczniów i nauczycieli. Celem jest ustalenie, jak przedmiot jest odbierany i jakie zmiany programowe mogą być potrzebne. Niewykluczone, że wprowadzenie obowiązkowości zostanie połączone z modyfikacją zakresu treści.

Jeżeli decyzja resortu będzie zgodna z zapowiedziami, edukacja zdrowotna stanie się jednym z kluczowych elementów szkolnej profilaktyki zdrowotnej – i to znacznie szybciej, niż zakładano jeszcze kilka miesięcy temu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj