Orban: Nie potrzebujemy pomocy finansowej by walczyć z toksycznym wyciekiem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 października 2010, 12:15
Premier Węgier Viktor Orban oświadczył w czwartek, że jego kraj nie potrzebuje pieniędzy, tylko wiedzy eksperckiej by walczyć ze skutkami wycieku toksycznego czerwonego szlamu z huty aluminium w Ajka na zachodzie kraju.

"Węgry są wystarczająco silne, by walczyć ze skutkami takiej katastrofy samodzielnie. Nie potrzebujemy pomocy finansowej z zagranicy" - oświadczył Orban w Kolontarze, jednej z kilku wsi zalanych przez szlam.

>>> Polecamy: Katastrofa ekologiczna na Węgrzech. Toksyczny szlam zalewa miasta (GALERIA)

Szef rządu podkreślił natomiast, że Węgry są otwarte na porady eksperckie pozwalające walczyć z konsekwencjami zanieczyszczenia.

>>> Zobacz też: Katastrofa na Węgrzech: Węgrzy walczą z wyciekiem toksycznej substancji (ZDJĘCIA)

Na skutek wycieku w poniedziałek około miliona metrów sześciennych czerwonego szlamu zginęły cztery osoby, a obrażenia odniosło około 120. Kilkaset rodzin trzeba było ewakuować. Fala szlamu wtargnęła do domów, porywając wszystko, co stało na podwórzach: zwierzęta domowe, drewno na opał, motocykle i samochody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj