Forsal logo

Pierwsza taka elektrownia na północy. Zasili cały Gdańsk. Koszt: 3 mld zł

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
14 maja 2026, 09:49
[aktualizacja 14 maja 2026, 10:44]
Nowa elektrownia, gdańsk, CCGT
Tak będzie wyglądać nowa elektrownia w Gdańsku/Materiały prasowe
Zasili cały Gdańsk, nie zużyje węgla i da „oddech” fotowoltaice. Rusza budowa nowej elektrowni o mocy 560 MW. CCGT Gdańsk zastąpi starą jednostkę z lat 70., która wkrótce zostanie zamknięta. Bez tej inwestycji Trójmiasto – do czasu uruchomienia elektrowni atomowej – byłoby niemal odcięte od prądu.

Wielka elektrownia na północy. Zasili cały Gdańsk

W Gdańsku, w dzielnicy Rudniki, trwa już budowa. W przemysłowej części miasta, tuż obok rafinerii, wbijane są pale pod fundamenty przyszłej elektrowni. Spółka Energa z grupy Orlen stworzy tam niezwykle potrzebny dla regionu blok gazowo-parowy o mocy 560 MW. Jego skala wystarczy do zasilenia całego Gdańska wraz z zakładami przemysłowymi.

Co ważne, paliwem nowej elektrowni będzie gaz ziemny wysokometanowy. Nie jest to przypadek. W 2028 roku w pobliżu uruchomiony zostanie pływający terminal LNG, przez który będzie można sprowadzać ten rodzaj paliwa do Polski. Inwestycje będą ze sobą powiązane poprzez budowany już gazociąg Kolnik – Gdańsk.

- To kluczowy projekt z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego Polski oraz regionu, w którym brakowało jednostki o tak dużej mocy. Budując odporny system elektroenergetyczny, wzmacniamy również polski przemysł, polskie firmy i polskich przedsiębiorców. Wierzę, że ta inwestycja na lata stanie się symbolem odpowiedzialnego rozwoju i precyzyjnie budowanego bezpieczeństwa energetycznego - powiedział minister energii Miłosz Motyka podczas uroczystości wmurowania kamienia węgielnego pod budowę.

Trójmiasto to energetyczna pustynia?

Obecnie w Gdańsku działa stara elektrociepłownia z lat 70. o mocy zainstalowanej 220 MW. Zgodnie z planem zostanie wyłączona w 2030 roku. Poza tym Trójmiasto sprowadza prąd z południa i zachodu Polski, korzysta też z „pomocy” elektrowni szczytowo-pompowej w Żarnowcu.

Od pięćdziesięciu lat raz po raz wracał temat dodatkowej mocy dla Pomorza. W latach 80. ruszyła nawet budowa Elektrowni Jądrowej Żarnowiec, jednak po zmianach ustrojowych prace przerwano, a projekt porzucono. Teraz, kilkanaście kilometrów dalej, znów planowana jest siłownia jądrowa.

Nim popłynie prąd z atomu (EJ Choczewo), potrzebna jest dodatkowa moc. Stąd decyzja Energi o budowie nowej jednostki w Gdańsku. Równolegle spółka buduje podobną elektrownię w Grudziądzu, która od 2029 roku ma zapewnić prąd na pograniczu Pomorza i Kujaw.

Inwestycja za 3 mld zł. Kiedy otwarcie?

Obecnie na terenie inwestycji – nazwanej CCGT Gdańsk – trwają roboty ziemne oraz palowanie. W połowie roku rozpoczną się prace fundamentowe. Najważniejsze elementy elektrowni, w tym turbozespół, zostaną dostarczone w 2027 roku. Wtedy na budowie pracować będzie około 700 osób. Zarówno turbiny, jak i generatory dostarczy niemiecki koncern Siemens Energy. Do Gdańska dotrą drogą morską – na statkach.

- Siemens Energy dostarcza kluczowe elementy bloku gazowo-parowego: turbiny i generator – „serce” jednostki o mocy około 560 MW. Technologia ta łączy wysoką sprawność z elastycznością: może zostać szybko uruchomiona i zapewniać stabilne wsparcie sieci, gdy spada produkcja energii z odnawialnych źródeł – zaznacza Grzegorz Należyty, prezes polskiego oddziału.

Całkowity koszt inwestycji to około 3 mld zł. Generalnym wykonawcą został Polimex Mostostal, który zobowiązał się, że 2,4 mld zł z tej kwoty wyda na rynku polskim.

Co ciekawe, elektrownia wyróżnia się nietypowym systemem chłodzenia. Woda dostarczana będzie z pobliskiej oczyszczalni Gdańsk Wschód, co ma ograniczyć zużycie zasobów.

– Blok gazowo-parowy CCGT Gdańsk, budowany przez Grupę Energa, będzie pierwszym wielkoskalowym źródłem systemowym na Pomorzu, istotnie wpływającym na bezpieczeństwo energetyczne Polski – podkreśla Magdalena Kamińska, prezes zarządu Energi SA.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Piotr Wróblewski
Piotr Wróblewski

Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.

Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAż 34 kary za niebezpieczne budowy dróg. Nie tylko na A1 były błędy »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj