Forsal logo

GPW odbija się po ostatnich spadkach. KGHM będzie dziś w cenie

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 stycznia 2011, 09:13
Wtorkowy poranek przyniósł widoczną poprawę nastrojów na warszawskim parkiecie. Główne indeksy rozpoczęły notowania na lekkim plusie. Zdaniem analityków, gwiazdą dzisiejszej sesji mogą być akcje KGHM.

Indeks największych spółek WIG20 zyskał na otwarciu 0,26 proc. i wyniósł 2665,17 pkt. Indeks WIG wzrósł o 0,27 proc. do 46543,37 pkt.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań wzrósł o 0,57 proc. i wyniósł 5 990,50 pkt. Niemiecki DAX podniósł się o 0,44 proc. i wyniósł 6 887,15 pkt. Francuski indeks CAC 40 zyskał 0,53 proc. i wyniósł 3 822,29 pkt. Indeks węgierskiej giełdy BUX po otwarciu sesji spadł o 0,07 proc. i wyniósł 22.137,75 pkt.

"Przy relatywnie neutralnych nastrojach na rynkach finansowych, a także braku potencjalnych zagrożeń w dniu dzisiejszym, widoczna już w końcówce wczorajszych notowań na GPW próba odreagowania spadków, powinna dziś być głównym motywem sesji" - twierdzi Marcin Kiepas, analityk X-Trade Brokers.

Jego zdaniem, wśród potencjalnych motorów napędzających odreagowanie spadków, będą akcje KGHM-u. "Po kilku kolejnych sesjach spadków, efektem czego był poniedziałkowy spadek kursu do 161,40 zł na zamknięciu z rekordowego poziomu 174,40 zł tydzień wcześniej, wzrostowe odbicie wydaje się naturalne. Proces ten wspierać będą dzisiejsze wzrosty cen miedzi, a także podwyższenie ceny docelowej dla akcji tej spółki przez analityków Deutsche Banku. W opublikowanym dziś raporcie, wyceniają oni jedną akcję KGHM-u na poziomie 210 zł wobec 135 zł wcześniej, wciąż utrzymując rekomendację „kupuj"." - mówi Kiepas.

Dobrym nastrojom na giełdach powinny też sprzyjać opublikowane wczoraj wyniki finansowe koncernu Alcoa. "Wprawdzie w handlu posesyjnym akcje spadły o 1,6 proc., ale inwestorzy powinni ucieszyć się z wyższych od prognoz zysków oraz optymistycznych prognoz (do 2020 roku popyt na aluminium ma się podwoić). Dlatego spadki po sesji na Wall Street będą traktowane jako zwykła realizacja zysków" - uważa analityk.

W dzisiejszym kalendarium brakuje istotnych wydarzeń mogących mieć bezpośredni wpływ na sytuację zarówno na warszawskiej, jak i na innych giełdach. Takim wydarzeniem nie będzie, zaplanowana na godzinę 16:00, publikacja listopadowych danych o zapasach hurtowników w USA (prognoza: 1,1 proc. M/M). Dlatego też perspektywa odreagowania ostatnich spadków wydaje się bardzo prawdopodobna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj