Brytyjska odpowiedź na drony: Wojsko i sprzęt w drodze do Belgii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 listopada 2025, 14:28
Rosyjskie drony nad Polską. Wojsko odpowiada ogniem
Brytyjska odpowiedź na drony: Wojsko i sprzęt w drodze do Belgii/Shutterstock
Wielka Brytania wysyła personel wojskowy i sprzęt do Belgii, aby pomóc wzmocnić obronę tego kraju po szeregu przypadków wtargnięcia dronów w belgijską przestrzeń powietrzną – poinformował w niedzielę nowy dowódca brytyjskich sił zbrojnych Richard Knighton.

Ogłoszenie o wysyłce brytyjskiego personelu wojskowego i sprzętu do Belgii

Powiedział on BBC, że jego belgijski odpowiednik poprosił o pomoc na początku tego tygodnia, a sprzęt i personel wojskowy są już w drodze. Nie ujawnił on szczegółów dotyczących rodzaju wysyłanego sprzętu ani liczby personelu, ale zaznaczył, że decyzję w tej sprawie podjął wspólnie z ministrem obrony Johnem Healeyem.

W czwartek wieczorem główne lotnisko w Belgii, w Zaventem koło Brukseli, tymczasowo zostało zamknięte, gdy w jego pobliżu zauważono drony. Wcześniej drony zakłóciły też działanie lotniska w Liege, widziano je również w innych miejscach, w tym pobliżu jednej z baz wojskowych.

Incydenty z dronami w Belgii

Knighton przyznał, że nie wiadomo, czy wtargnięcia dronów w przestrzeń powietrzną Belgii są bezpośrednio działaniem Rosji, ale zauważył, że Rosja w ostatnich latach zaangażowała się w wojnę hybrydową i jest „prawdopodobne”, iż wysyłanie dronów zostało przez nią zlecone.

Mówiąc szerzej o sytuacji, Knighton ocenił, że Rosja stanowi obecnie „najpilniejsze zagrożenie” dla Europy. - Bezprawna inwazja na Ukrainę pokazała barbarzyński charakter działań wojennych Rosji – powiedział w wywiadzie. Dodał, że Rosja już dopuściła się sabotażu i zabójstw na terytorium Wielkiej Brytanii i w związku z tym wojna hybrydowa jest obszarem, w którym „my (Wielka Brytania) musimy się wzmocnić”.

Richard Knighton objął stanowisko szefa sztabu obrony, czyli dowódcy sił zbrojnych Wielkiej Brytanii, we wrześniu tego roku, zastępując w tej roli Tony'ego Radakina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj