Nastroje giełdowe w Europie coraz bliżej depresji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 sierpnia 2011, 09:36
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW
Zegary wewnątrz Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie. Fot. materiały GPW/Forsal.pl
Europejska gospodarka chwieje się w posadach. Wczorajsze złe dane makroekonomiczne, szczególnie te z Niemiec i brak konkretnych propozycji rozwiązania kryzysu po spotkaniu Merkel-Sarkozy nie nastroiły pozytywnie inwestorów giełdowych. Parkiety w środę rano znów zabarwiły się ostrą czerwienią.

„Wtorkowych złych wieści z europejskiej gospodarki nie były w stanie zrównoważyć informacje o wzroście produkcji za oceanem, ani potwierdzenie ratingu Stanów Zjednoczonych przez agencje Fitch. To nie najlepiej wróży bykom”, powiedział Roman Przasnyski z Open Finance.

Brytyjski indeks FTSE 100 po otwarciu notowań stracił 0,93 proc. i wyniósł 5.307,81 pkt. Niemiecki indeks DAX spadł o 1,32 proc. i wyniósł 5.915,58 pkt. Francuski CAC 40 obniżył się o 0,73 proc. i wyniósł 3.207,36 pkt.

Pomimo, że wczorajsze sesje na GPW paradoksalnie, inaczej niż w pozostałych krajach europejskich, silnie zwyżkowały (WIG na zamknięciu wzrósł o 3 proc, WIG 20 o 2,4 proc.) dzisiaj rano inwestorzy stracili impet. WIG 20 na otwarciu sesji wyniósł 2354,77 pkt, co oznacza spadek o 1,37 proc. WIG rozpoczął sesję na poziomie 40502,02 pkt – spadek o 0,93 proc.
Inwestorzy, jakby z jednodniowym opóźnieniem zareagowali na słabe dane niemieckiej gospodarki, która jest bardzo mocno związana z polską. 

Analityk Open Finance jeszcze przed otwarciem sesji powiedział, że trudno jest przewidzieć jaki wpływ na nastroje inwestorów miał szczyt przywódców Niemiec i Francji – kanclerz Angeli Merkel i prezydenta Nicolasa Sarkozy’ego. „Z euroobligacji wyszły nici, a propozycja sklecenia czegoś na kształt europejskiego rządu gospodarczego jest mglista i trudna do realizacji już na etapie koncepcji, o skutecznym jego funkcjonowaniu nie mówiąc”, powiedział Przasnyski. Okazało się, że inwestorzy nie są zachwyceni reakcją dwóch najważniejszych gospodarek euroregionu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj