Budzicki: Ryzyko większych strat banków może ciążyć nad rynkiem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 października 2011, 10:20
Mirosław Budzicki
Mirosław Budzicki, Departament Skarbu PKO Banku Polskiego/Inne
Na rynku pieniężnym we wtorek drugi dzień z rzędu obserwować można było stabilne oprocentowanie depozytów w terminach O/N (na poziomie 4,20-4,40%). NBP nie przeprowadził operacji dostrajającej płynność. Do piątkowej sesji nie spodziewamy się istotniejszej zmiany sytuacji.

Na rynku stopy procentowej wtorkowa sesja przyniosła osłabienie notowań. Rentowności SPW wzrosły o około 3-8 pb, natomiast kwotowania kontraktów IRS o 2-6 pb.

Nastrojów nie poprawiły pozytywne informacje napływające ze strefy euro. Na początku tygodnia zakończyła się misja przedstawicieli Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Europejskiego Banku Centralnego mająca na celu ocenę stanu finansów publicznych Grecji. Mimo, że decyzja w sprawie przyznania środków zostanie podjęta dopiero po przygotowaniu raportu (prawdopodobnie na przełomie października i listopada), to jednak kierunkowo poznaliśmy odpowiedź na pytanie, czy rekomendowana będzie wypłata środków w ramach kolejnej transzy. Tak jak się spodziewaliśmy inspektorzy potwierdzili, że rekomendacja będzie pozytywna, a Grecja najprawdopodobniej otrzyma kolejne środki. Ponadto kolejny kraj na świecie deklaruje zamiar dalszego kupowania dłużnych papierów skarbowych państw strefy euro. W ostatnich dniach takie deklaracje padły z ust przedstawicieli władz Rosji, teraz podobne zapewnienia słyszeliśmy ze strony Japonii. W obydwu przypadkach jednak zgoda jest uwarunkowana kontynuacją procesu przywracania stabilności sektora finansowego.

Największym czynnikiem ryzyka dla rynku finansowego pozostaje możliwe zwiększenie skali strat, jakie miałyby ponieść instytucje finansowe w związku ze wsparciem udzielanym Grecji. Dotychczas w negocjacjach uzgodniony został haircut w wysokości 21% NPV. Niemniej nieoficjalnie mówi się, że skala partycypacji banków powinna być wyższa, m.in. ze względu na pogorszenie sytuacji fundamentalnej greckich finansów publicznych. W tej chwili biorąc np. pod uwagę przypadek banku Dexia trudno jest przewidzieć konsekwencje takiej decyzji zarówno dla kapitałów banków, jak również dla finansów państw zmuszonych do ratowania niektórych z nich. Według wyliczeń MFW skala koniecznego dokapitalizowania wynosi około 100-200 mld EUR.

Podczas środowej sesji odbędzie się aukcja zmiany. Ministerstwo Finansów będzie odkupowało obligacje skarbowe serii DZ1111 (3,70 mld PLN), OK0112 (22,42 mld PLN) i PS0412 (27,47 mld PLN). W zamian będą emitowane papiery OK0114. Średnia rentowność papierów OK0114 może zostać ustalona poniżej 4,60%.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj