Minister finansów:Słowenia potrzebuje pół miliarda euro do końca roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 września 2012, 11:59
Flaga Słowenii, fot. Jiri Flogel
Flaga Słowenii, fot. Jiri Flogel /ShutterStock
09.09. Lublana (PAP/AFP,Reuters) - Słowenia potrzebuje do końca roku pół miliarda euro - powiedział minister finansów tego kraju Janez Szuszterszić w wywiadzie dla niedzielnego wydania austriackiego dziennika "Die Presse".

"Do końca roku będziemy, być może, potrzebowali pół miliarda euro. Słowenia ma wiele możliwości. Jest prawdą, że korzystna byłaby emisja obligacji państwowych" - podkreślił minister.

Jest on zdania, że Słowenia powinna wprowadzić reformy strukturalne. "Powinniśmy przeprowadzić konieczne reformy jeszcze tej jesieni. Im szybciej je wprowadzimy, tym jest większa możliwość, że nie będziemy potrzebowali pomocy finansowej i będziemy mogli sfinansować się sami" - uważa Szuszterszić.

Minister nawiązał do restrukturyzacji państwowych linii lotniczych Adria Airways i banku Nova Ljubljanska Banka. "Są też inne firmy, które znajdują się w lepszej sytuacji. Nie ma potrzeby, aby państwo miało w nich udziały. Są to m.in. Telekom, wielka firma ubezpieczeniowa Triglav i przedsiębiorstwo naftowe Petrol" - podkreślił.

Konserwatywny premier Janez Jansza poinformował pod koniec czerwca, że Słowenia może poprosić Unię Europejską o pomoc finansową. Była to groźba pod adresem lewicowej opozycji, aby zmusić ją do zaakceptowania wpisania do konstytucji tzw.złotej reguły budżetowej (według niej roczny deficyt strukturalny nie może przekroczyć 0,5 proc. nominalnego PKB).

Agencja ratingowa Standard and Poor's obniżyła na początku sierpnia długoterminową ocenę wiarygodności kredytowej Słowenii do "A" z "A plus" z perspektywą negatywną. W uzasadnieniu agencja zwróciła uwagę na pogorszenie kondycji sektora bankowego kraju i opóźnienia w rządowym planie dokapitalizowania banków.

Słoweńska gospodarka poważnie ucierpiała w wyniku światowego kryzysu finansowego i gospodarczego. Zadłużenie kraju wzrosło z 21,9 proc. produktu krajowego brutto w 2008 r. do 47,6 proc. PKB w roku ubiegłym. Powodem były niskie podatki dochodowe oraz wysokie wydatki z budżetu.

>>> Czytaj też: Ekonomiczny kocioł bałkański. Czy Słowenia skończy jak Irlandia?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj