Inicjatywa wyszła od armii USA
"Alliance Fairfax, statek pod banderą USA transportujący pojazdy, przepłynął przez cieśninę Ormuz i 4 maja opuścił Zatokę Perską" – poinformował koncern w komunikacie przekazanym agencji AFP.
Maersk poinformował, że armia USA zaoferowała statkowi, który po wybuchu wojny USA i Izraela z Iranem utknął w Zatoce Perskiej, możliwość opuszczenia Bliskiego Wschodu pod zbrojną eskortą.
Tak przebiega nowy szlak żeglugowy przez cieśninę Ormuz, wyznaczony przez USA (kolor zielony) u wybrzeży Omanu.
Ceny spadły po napięciach w poniedziałek
Ceny ropy naftowej spadły we wtorek po wcześniejszych gwałtownych wzrostach, a sygnały, że marynarka wojenna USA może "przełamać" irańską blokadę Ormuzu, złagodziły bieżące obawy o dostawy surowców z krajów Zatoki Perskiej.
"Spadek cen odzwierciedla jednak raczej oczekiwania rynku niż faktyczną sytuację w regionie" – ocenił emiracki dziennik "Gulf News". Jak dodał, nawet krótkotrwałe zakłócenia transportu wywierają długotrwałą presję na systemy handlowe i ceny.
"System nie wróci do normy natychmiast"
– Rynki reagują na samą perspektywę, że statki znów zaczną się poruszać, ale system nie wróci do normy natychmiast. Trzeba liczyć się z realnym szokiem związanym z opóźnieniami – powiedział gazecie Nigel Green, dyrektor generalny deVere Group, firmy zajmującej się transgranicznym doradztwem finansowym.
– Nawet gdy statki zaczynają się poruszać, system, do którego wracają, ulega zmianie – dodał.
Przed rozpoczętą 28 lutego wojną USA i Izraela z Iranem przez Ormuz przepływało ok. 20 proc. światowej ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. W odpowiedzi na amerykańsko-izraelskie ataki Teheran zablokował ruch przez tę cieśninę.
