Dark Eagle rzuci Iran na kolana? USA chcą użyć nowej potężnej rakiety

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 09:07
amerykańska armia rakiety hipersoniczne Dark Eagle iran 2026
Dark Eagle spacyfikuje Iran? Amerykańscy wojskowi proszą o nowe rakiety/US Army
Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych USA (CENTCOM) zwróciło się o zgodę na wysłanie nowych pocisków hipersonicznych Dark Eagle na Bliski Wschód. Chcą użyć ich do ewentualnych uderzeń na cele w Iranie. Byłoby to pierwsze bojowe użycie tych rakiet – nie weszły one jeszcze do służby operacyjnej.

CENTCOM chce uderzyć w irańskie wyrzutnie

Według źródeł agencji Bloomberg przedstawiciele CENTCOM uzasadniali to tym, że Teheran wycofał swoje ocalałe wyrzutnie poza zasięg precyzyjnych pocisków zdolnych razić cele na dystansie do 500 km. W związku z tym wojskowi potrzebują systemu o większym zasięgu, by je zneutralizować.

Rozmówcy agencji twierdzą, że ostateczna decyzja w sprawie wysłania pocisków na Bliski Wschód jeszcze nie zapadła. Gdyby Pentagon dał zielone światło, USA po raz pierwszy rozmieściłyby broń hipersoniczną, która dotąd nie weszła do pełnej służby operacyjnej. Do tej pory system Dark Eagle był testowany jedynie na poligonach i nie przeszedł pełnego procesu certyfikacji.

USA mają tylko kilka rakiet Dark Eagle

Według źródła agencji poza możliwością rażenia celów w Iranie krok ten miałby również stanowić wyraźny sygnał dla Rosji i Chin, że Stany Zjednoczone dysponują zaawansowanymi technologiami wojskowymi.

Zasięg systemu Dark Eagle wynosi około 2,7 tys. km. Pocisk może osiągać prędkość ponad 6,1 tys. km/h i manewrować w celu ominięcia systemów obrony przeciwlotniczej. Koszt jednej rakiety produkowanej przez Lockheed Martin szacuje się na około 15 mln dolarów. USA mają ich najwyżej osiem.

USA szykują kolejny atak. Chcą wywrzeć presję na Iran

Wniosek o wysłanie pocisków hipersonicznych do rejonu konfliktu złożono w czasie obowiązującego od 9 kwietnia zawieszenia broni między USA a Iranem. Według źródeł serwisu Axios dowódca CENTCOM, admirał Brad Cooper, ma 30 kwietnia poinformować prezydenta Donalda Trumpa o możliwych dalszych działaniach wobec Iranu. Opracowano m.in. plan krótkiej i intensywnej fali uderzeń na ten kraj, obejmującej także cele infrastrukturalne. Waszyngton liczy, że po takim kroku Iran wróci do negocjacji i wykaże większą elastyczność w kwestii programu nuklearnego.

Wcześniej Trump odrzucił propozycję Teheranu dotyczącą zakończenia konfliktu i otwarcia cieśniny Ormuz, ponieważ Iran zamierzał odłożyć rozmowy na temat swojego programu jądrowego. Jak informowały źródła The Wall Street Journal, prezydent USA polecił przygotowania do długotrwałej blokady morskiej Iranu – licząc, że presja na gospodarkę, w tym ograniczenie eksportu ropy, zmusi Teheran do ustępstw. Jednocześnie rozmówcy Axios podkreślali, że Trump dopuszcza możliwość wznowienia działań zbrojnych, jeśli Iran nie ustąpi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj