Prezes PIG: szanse na komercyjne wydobycie gazu łupkowego to wciąż 50 proc.

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
1 lutego 2013, 03:48
Mapa koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie gazu łupkowego - stan na 1 października 2012 (źródło: Ministerstwo Środowiska)
Mapa koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie gazu łupkowego - stan na 1 października 2012 (źródło: Ministerstwo Środowiska)/Media
Mimo kilku lat poszukiwań gazu łupkowego w Polsce, szacunki na temat ich potencjału wciąż nie zostały potwierdzone. Polscy naukowcy potrzebują danych spółek skarbu państwa, a te na razie nie zdradzają szczegółów. 

„Aby podejść do skonstruowania kolejnego raportu na temat zasobów, trzeba mieć nowe krytyczne dane. Przy wiedzy, którą obecnie posiadamy, muszę powiedzieć, że podtrzymuję to co powiedziałem kilka lat temu: szanse na ekonomiczną eksploatację gazu łupkowego wciąż wynoszą 50 proc.” – powiedział Jerzy Nawrocki, prezes Państwowego Instytutu Geologicznego podczas konferencji „Energetyka 2012”, którą w ubiegłym tygodniu zorganizował Forbes. 

Według Jerzego Nawrockiego bez tych danych oraz współpracy rządu i spółek poszukiwawczych z Instytutem nie będzie możliwe opublikowanie szacunków złóż i ich potencjału w tym roku, co wcześniej zapowiadał wiceminister środowiska Piotr Woźniak.

„W Polsce udało się wykonać w ciągu kilku lat około 40 nowych wierceń. Przynajmniej tyle wykorzystał PIG do skonstruowania raportu na temat szacunków gazu łupkowego. Mieliśmy też cztery wiercenia ze szczelinowaniem poziomym” – tłumaczył Nawrocki.

Ale to za mało. Według polskich naukowców ze służby geologicznej, do weryfikacji raportu o zasobach gazu łupkowego konieczne są kolejne dane o poziomie gazu pozyskanego z otworu poprawnie wykonanego technicznie  – ze szczelinowaniem na odpowiednio długim odcinku poziomym, wynoszącym około kilometra. 

„Potrzebujemy szacunków z jednego do dwóch takich otworów. Cieszyłbym się z jednego" – powiedział prezes PIG podczas konferencji. 

Taki odwiert prawdopodobnie w grudniu wykonało PGNiG, które ma aż 16 koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie łupków na terenie Polski. Grażyna Piotrowska-Oliwa, prezes spółki,  zapowiadała że wyniki odwiertów poznamy jeszcze w styczniu. Prezes PIG jest jednak sceptyczny wobec tych zapowiedzi, ponieważ według niego w tak krótkim czasie jest to niemożliwe. Na konferencji powiedział, że "coś jest nie tak" ze współpracą polskich naukowców działających z ramienia rządu i spółek skarbu państwa.

Spółki skarbu państwa jednak się bronią: „Polegam na tym, co mówią eksperci, którzy zrobili 40 tysięcy odwiertów w Stanach. Jeśli firma, która robiła nam szczelinowanie w Lubocinie mówi, że będzie mieć wstępne wyniki w styczniu, to ja im wierzę. Amerykanie potrafią robić odwiert nawet w 11 dni – powiedziała prezes PGNiG. „To nie są naukowcy, tylko praktycy” – dodała. PGNiG współpracuje m.in. z firmami, które mają doświadczenie w szukaniu gazu w USA.

>>> Czytaj też:  PGNiG pracuje nad własnymi technikami produkcji gazu z łupków

„Następne szczelinowanie spełniające nasze kryteria będzie prawdopodobnie w kwietniu – Orlen Upstream ma je przeprowadzić na Lubelszczyźnie. Liczę, że wtedy znów pojawi się szansa na informację potrzebną do weryfikacji szacunków. Bez niej będziemy obarczeni błędem rzędu nawet  8 proc.”- powiedział Nawrocki dla Forsal.pl po konferencji. 

Do tej pory szacunki dot. zasobów gazu łupkowego w Polsce bardzo się różniły. Najbardziej optymistyczne z nich mówiły o poziomie 5 bln m3 gazu łupkowego. Najbardziej pesymistyczne, autorstwa Polskiego Instytutu Geologicznego wskazywały na około 346 mld m3.

Nawet przy takich zasobach eksploatacja jest opłacalna  – twierdzą polscy naukowcy. Wciąż jednak nie mają odpowiednich danych, aby potwierdzić te założenia. W USA i Kanadzie dotychczas wykonano ponad 400 tys. odwiertów poszukiwawczych i eksploatacyjnych. Dla porównania w Polsce tylko około 40.

Od 2007 roku Polska wydała już ponad 110 koncesji na poszukiwanie i rozpoznanie łupków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj