Rezerwy banków centralnych: Zmierzch dominacji dolara?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 kwietnia 2013, 09:00
Banki centralne redukują swoje rezerwy walutowe w dolarach i euro, zastępując je inwestycjami w złoto – wynika z najnowszego raportu World Gold Council.

Analitycy WGC zwracają uwagę, że dolar pozostaje wciąż główną walutą światową, ale jego supremacja w nadchodzących latach już nie jest taka pewna.

Zalety kruszcu nasuwają się dość łatwo – to lokata bez ryzyka kursowego typowego dla walut, a ponadto operująca na bardzo głębokim, a zarazem płynnym rynku. Tworzenie rezerw w złocie wydaje się optymalną strategią, szczególnie w dobie spowolnienia gospodarczego i kryzysu zadłużeniowego.

- W ciągu ostatniej dekady rezerwy banków centralnych dostosowywały się do globalizacji rynków finansowych i systematycznie ulegały przebudowie. Dolar i euro wciąż stanowią zdecydowaną większość rezerw walutowych, ale ich łączny udział w portfelach spadł od 2000 r. do 2012 r. z 78 proc. do 74 proc. – zauważa Łukasz Wróbel, główny analityk w Noble Securities.

>>> Czytaj również: Rynki wschodzące nie wierzą już w euro. Banki centralne BRICS wyprzedają euro

Mniej ryzykowne aktywa

W opinii Łukasza Wróbla, pieniądze są przesuwane. Po pierwsze – w stronę wiarygodnych aktywów z państw, które podczas kryzysu finansowego zdołały uchronić się przed obniżkami ratingów – m.in. papierami skarbowymi denominowanymi w duńskiej koronie, australijskim i kanadyjskim dolarze oraz chińskim juanie.

- Problem z tymi papierami polega na tym, że ich ceny są dość mocno skorelowane z innymi ryzykownymi aktywami, co może generować straty w okresach zawirowań oraz dodatkowo są one zbyt płytkie, aby bank centralny mógł bez zachwiania notowaniami na bieżąco dostosowywać swoje zaangażowanie – ocenia Łukasz Wróbel.

Prawdopodobnie dlatego, po ponad dwóch dekadach wyprzedaży złota, począwszy od 2010 r. banki centralne ponownie stały się kupującymi złoto.

- WGC szacuje, że każdego dnia posiadaczy zmieniają sztabki o wartości sięgającej 7 proc. całego rynku złota o wartości ok. 3400 mld dol. – podkreśla analityk z Noble Securities.

>>> Cały artykuł czytaj na Obserwatorfinansowy.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: obserwatorfinansowy.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj