Hiszpania ściga fałszywych bezrobotnych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 kwietnia 2013, 21:23
Hiszpania
Hiszpania/ShutterStock
Katalońska policja rozpracowała szajkę, która zdefraudowała prawie 8 milionów euro należących do hiszpańskiego odpowiednika ZUS-u.

Zatrzymano 145 osób, a 275 jest podejrzanych o współpracę. Wszyscy zatrzymani zostali oskarżeni o oszustwo i fałszowanie dokumentów.

>>> Czytaj też: Bezrobocie w strefie euro bije rekord

Szajka działała co najmniej od dwóch lat i zajmowała się zakładaniem fikcyjnych firm. Formalnie prowadziły działalność w takich sektorach jak: budownictwo, ogrodnictwo i sprzątanie mieszkań. Jednak w podejrzanie szybkim czasie firmy upadały, a ich pracownicy trafiali na listy bezrobotnych i dostawali zasiłki. 

Policja zlokalizowała już 19 fikcyjnych firm. Wpadła na ich ślad, kiedy okazało się, że upadają, choć nie mają żadnych strat. Konta bankowe wielu takich przedsiębiorstw w ogóle nie były używane. Okazało się, że w firmach zatrudniani byli imigranci bez środków do życia, którzy potem, już jako bezrobotni, musieli oddawać szajce część zasiłku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj