Polska ma własne oczy w kosmosie
Po raz pierwszy w historii Polska posiada własny satelita radarowy pod pełną wojskową kontrolą. Urządzenie zostało wyniesione na orbitę wczoraj w nocy – 29 listopada 2025 r. – na pokładzie rakiety Falcon 9, w ramach misji SpaceX Transporter-15. Start był planowany wcześniej kilkukrotnie, ale z powodów technicznych i logistycznych był przekładany. Tym razem się udało – satelita został pomyślnie rozmieszczony na orbicie i już nawiązał kontakt z Ziemią. Trwają standardowe procedury kalibracyjne.
Nie tylko dla wojska – także dla bezpieczeństwa cywilnego
Nowoczesne satelity SAR widzą wszystko – niezależnie od pogody czy pory dnia. Dzięki temu mogą być wykorzystywane nie tylko w operacjach wojskowych, ale także w czasie klęsk żywiołowych czy zagrożeń cywilnych, takich jak powodzie, pożary czy katastrofy przemysłowe. To istotne wsparcie dla służb kryzysowych i administracji państwowej. Dane z satelity są dostępne błyskawicznie i umożliwiają podejmowanie trafnych decyzji w sytuacjach, gdy liczy się każda minuta.
Szybciej niż inni – sukces w rekordowym tempie
Choć kontrakt podpisano jako ostatni wśród europejskich wojskowych programów satelitarnych, to Polska jako pierwsza wyniosła satelitę na orbitę. Tylko pół roku zajęło ICEYE dostarczenie gotowego systemu, który już teraz pracuje na rzecz naszego bezpieczeństwa. W planach są kolejne dwa satelity, a opcjonalnie nawet trzy dodatkowe w najbliższych dwunastu miesiącach. To część większego programu budowy suwerennych zdolności satelitarnych Wojska Polskiego, który obejmuje także misje GLOB, MikroGLOB i PIAST.
Nowa agencja, nowe możliwości
W 2024 roku powołano specjalną agencję ARGUS, która będzie zarządzać wszystkimi satelitarnymi zasobami Wojska Polskiego. Jej zadaniem jest koordynacja pracy satelitów, ochrona systemów i dostarczanie kluczowych danych do dowództwa. Dzięki temu Polska zyskuje nie tylko nowoczesne narzędzia technologiczne, ale też strukturę gotową do ich pełnego wykorzystania. Jak podkreślają wojskowi, to nie tylko technologia – to realna przewaga informacyjna, która może zdecydować o wyniku przyszłych konfliktów.
Technologia przyszłości już dziś
Satelita ICEYE to nie tylko "metalowa puszka w kosmosie" – to zaawansowane narzędzie obserwacyjne czwartej generacji. Urządzenie potrafi dostarczać zdjęcia z rozdzielczością aż 16 cm na piksel, a szerokość jednorazowego pasma obrazowania wynosi nawet 400 km. To pozwala na bardzo precyzyjne monitorowanie nawet dużych obszarów w krótkim czasie. Tego typu dane są nieocenione w sytuacjach, gdy trzeba błyskawicznie wykryć nielegalne działania, ruchy wojsk czy zmiany środowiskowe.