Forsal logo

Zamieszki w Egipcie: wariant wojskowy najbardziej prawdopodobny?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 lipca 2013, 16:28
Prezydent Mohammed Mursi powinien ustąpić dla dobra kraju - uważa były ambasador Polski w Egipcie Grzegorz Dziemidowicz.

Jeżeli tak się nie stanie, to zdaniem eksperta, egipska armia może zmusić go do odejścia. 

Jak dodaje, coraz bardziej prawdopodobny wydaje się wariant usunięcia Mursiego z posady prezydenta. Jak zaznacza, jeśli pat miedzy Bractwem Muzułmańskim i opozycją będzie się pogłębiał, to interwencja armii wydaje się nieuchronna. Wówczas wojskowi utworzą tymczasowy rząd i rozpiszą przedterminowe wybory prezydencie. Do takiego wariantu, jak dodaje Grzegorz Dziemidowicz, skłania się nawet radykalna wśród islamistów frakcja Salafitów.

Na złą ocenę i masowe protesty, zdaniem eksperta, Mursi i obóz rządzący zasłużyli swoją fatalną polityką, która doprowadziła kraj do bardzo złej sytuacji gospodarczej. 

W Egipcie odbyły się rozmowy ostatniej szansy. Szef sił zbrojnych spotkał się z przywódcą opozycji Mohamedem El Baradeim oraz przywódcami muzułmańskich sunnitów i chrześcijan koptyjskich. Skrzydło polityczne rządzącego Bractwa Muzułmańskiego odmówiło udziału w tym spotkaniu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj