Forsal logo

Hiszpańska giełda przestraszyła się Merkel

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 września 2013, 19:04
Barcelona
Barcelona/ShutterStock
Hiszpańska giełda zamknęła dzisiejszą sesję największymi spadkami w całej Europie. Spadły notowania wszystkich banków.

Zdaniem komentatorów, inwestorzy obawiają się trzeciej kadencji kanclerz Angeli Merkel i jej polityki finansowej wobec południa Europy. 

Santander, Banco Popular, Banco Sabadell i CaixaBank - na czerwono zakończyły dzisiejszą sesję wszystkie hiszpańskie instytucje finansowe. Najwięcej - prawie o 2 proc. - spadły akcje banków, które miały problemy finansowe. „Wyniki niemieckich wyborów nie wzbudziły zaufania inwestorów” - podsumowali zachowanie giełdy hiszpańscy ekonomiści. Ich zdaniem, inwestujący w akcje obawiają się rygorystycznej polityki finansowej Niemiec wobec Hiszpanii. Wiadomo, że wraz z wygraną Angeli Merkel po raz kolejny odsuwa się data przyjęcia przez Brukselę unii bankowej. „Dzięki reformie systemu bankowego hiszpańskie banki są silniejsze, ale lepiej zrobiłoby im złagodzenie niż zaostrzenie polityki” - uważają komentatorzy giełdowi. 

>>> Czytaj też: Na GPW zniżki, nieudany debiut WIG 30

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj