Wrzesińska: Złe wieści są paradoksalnie dobre

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 stycznia 2014, 10:40
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA
Anna Wrzesińska, analityk Domu Maklerskiego IDMSA/Media
W pierwszym dniu handlu w bieżącym tygodniu nie mamy istotnych danych makroekonomicznych w kalendarium, tak więc inwestorzy będą mieli czas na przeanalizowanie rozczarowujących danych z USA.

Wzrost zatrudnienia w sektorze pozarolniczym wyniósł jedynie 74 tys. podczas gdy oczekiwania były wysokie i kształtowały się na poziomie 196 tys. Z drugiej strony stopa bezrobocia spadła do 6,7% . Tak dużej rozbieżności w odczycie i oczekiwaniach analityków nie było już dawno. W takiej sytuacji rozsądne wydaje się poczekanie z ewentualnym kwestionowanie siły ożywienia na amerykańskim rynku pracy do kolejnych danych NFP. W pewnym stopniu słabe payrollsy można wiązać z zakłóceniami w procesie zbierania danych związanych z ciężką zimą w USA, w związku z czym może utrzymywać się niepewność związania z kolejnymi publikacjami. Nie zmienia to jednak faktu, że ryzyko szybszego wychodzenia z programu QE3 zostało zredukowane. Wobec powyższego należy oczekiwać, że Fed będzie kontynuował cięcie programu skupu aktywów o 10 mld USD miesięcznie. Wydaje się mało prawdopodobne, by jednorazowe dane zmieniły ocenę Fedu dotyczącą sytuacji na rynku pracy. To z kolei powinno implikować jedynie chwilowe osłabienie waluty amerykańskiej.

Obok publikacji z USA w piątek mieliśmy także dane z kanadyjskiego rynku pracy. Zatrudnienie spadło w grudniu o 45,9 tys. wobec oczekiwanego wzrostu o 14,6 tys. Wzrosła również stopa bezrobocia do 7,2% z 6,9%. Mieszane dane z gospodarki amerykańskiej w połączeniu ze słabymi publikacjami z Kandy, jakie pojawiły się w minionym tygodniu, pomogły w kontynuacji trendu wzrostowego na USDCAD. Para zbliżyła się w okolice geometrycznego oporu w rejonie 1,0950. Trend wzrostowy na tej parze jak na razie nie jest zagrożony. Para zbliża się do górnego ograniczenia chmury ichimoku na wykresie miesięcznym , które wyznacza silny opór na poziomie 1,1060.

EURPLN

Końcówka tygodnia była pozytywna dla złotego. EURPLN nie udało się przetestować dolnego ograniczenia chmury ichimoku, co sprowadziło notowania ponownie w rejon 4,1500. Techniczny układ rynku w dalszym ciągu sprzyja umocnieniu PLN. Minima z grudnia 2013 wyznaczają silne wsparcie. Para znajduje się poniżej 38,2% zniesienia Fib całości fali spadkowej kształtującej się od połowy czerwca zeszłego, w związku z czym trend spadkowy jak na razie pozostaje niezagrożony.

EURUSD

Po raz kolejny wsparcie na EURUSD w rejonie 1,3550-1,3560 zostało wybronione, co wraz z rozczarowującym odczytem NFP przełożyło się korektę wzrostową na eurodolarze. Obecnie notowania oscylują w rejonie oporu w postaci linii tenkan na wykresie dziennym. W rejonie 1,3680 przebiega 38,2% zniesienia Fib, co stanowi istotną barierę dla piątkowych wzrostów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IDM SA
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj