Kształcenie światowych elit zwiększa siłę oddziaływania Wielkiej Brytanii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 lutego 2014, 09:40
Prawie jeden na pięciu bankierów centralnych na świecie studiował na brytyjskiej uczelni wyższej – wynika z raportu Education and British Soft Power – The Unexplored Connection, przygotowanego przez ExEdUK.

Aż 32 ze 177 bankierów centralnych ukończyło studia w Wielkiej Brytanii - czytamy w serwisie tematycznym magazynu Time, poświęconemu edukacji wyższej. Jest wśród nich m.in. Haruhiko Kuroda, szef Banku Japonii czy też Stanley Fischer, szef Banku Izraela.

Autorzy raportu Education and British Soft Power podkreślają, ze edukowanie światowej elity finansowej zwiększa „miękką siłę” Wielkiej Brytanii. - Myślę, że studia w Wielkiej Brytanii mogą wytworzyć w absolwencie pozytywny stosunek do Wielkiej Brytanii – uważa Graham Able, szef organizacji ExEdUK, zrzeszającej organizacje i firmy zajmujące się eksportem wyższej edukacji.

Able dodaje, że np. szef chińskiej korporacji, który studiował w Wielkiej Brytanii, będzie myślał bardziej przychylnie o Wyspach, a co za tym idzie, będzie również w większym stopniu skłonny do współpracy z brytyjskimi firmami.

13 proc. niebrytyjskich laureatów nagrody Nobla kształciło się na brytyjskich uniwersytetach lub na nich pracowało – podaje ExEdUK. 

>>> Polecamy: Liche uniwersytety nie mają poweru

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj