Od prawie dwóch lat funkcjonują przepisy , które ułatwiają klientom zerwanie umowy z ubezpieczycielem i podpisanie jej z inną firmą. Jednak wśród klientów zakładów ubezpieczeń pojawia się dużo wątpliwości odnośnie możliwości oraz trybu rozwiązania zawartej wcześniej polisy. Kiedy możemy pozbyć się niechcianej umowy?

Najprostszym sposobem jest wymówienie jej nie później niż na jeden dzień przed upływem terminu ważności umowy. Wtedy umowa trwa tylko do końca okresu, na który została zawarta.

>>> Ubezpieczyciele słuchają narzekań klientów i wprowadzają ich pomysły w życie. Czytaj więcej

Z polisy możemy też zrezygnować, gdy wyrejestrujemy pojazd. Może to nastąpić w przypadku przekazania pojazdu do stacji demontażu lub punktu zbierania pojazdów, kradzieży, wywozu pojazdu z kraju, jeżeli został zarejestrowany za granicą lub zbyty za granicę, kasacji pojazdu za granicą, czy „udokumentowanej trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu bez zmiany w zakresie prawa własności”.

Nowy właściciel może zmienić polisę

Reklama

Z polisy mogą zrezygnować także nowi nabywcy pojazdu, jeśli nie chcą kontynuować umowy z firmą, z którą zawarł ją poprzedni właściciel. Jeśli umowę ubezpieczenia zawarto przed kupnem pojazdu, a transakcja nie doszła do skutku, możemy od niej odstąpić, jeśli w ciągu 30 dni pojazd nie zostanie zarejestrowany.

Możemy też – podobnie jak przy wyrejestrowaniu - rozwiązać umowę z chwilą udokumentowania trwałej i zupełnej utraty posiadania pojazdu. W większości przypadków jest to przekazanie pojazdu do stacji demontażu. Polisę możemy też wygasić, gdy pojazd zostanie zarejestrowany za granicą lub z dniem wydania zaświadczenia o zezłomowaniu go.

Po wznowieniu umowy klient może ją również wypowiedzieć w sytuacji, gdy na ten sam okres ubezpieczenia zawarł drugą umowę w innym zakładzie ubezpieczeń.

>>> W zeszłym roku do Biura Rzecznika Ubezpieczonych trafiło ponad 16,5 tys. skarg na ubezpieczycieli. Klienci coraz odważniej narzekają. Czytaj więcej

Tylko w formie pisemnej

W każdym z powyższych przypadków wypowiedzenie polisy powinno zostać przekazane zakładowi ubezpieczeń w formie pisemnej – przypomina Łukasz Kuryłowicz, kierownik ds. ubezpieczeń komunikacyjnych w Proama. - Znaczna część ubezpieczycieli honoruje w tym przypadku skan podpisanego wypowiedzenia przesłany za pośrednictwem poczty elektronicznej. W przypadku, gdy wypowiedzenie jest wysłane za pośrednictwem placówki Poczty Polskiej – za chwilę jego złożenia uważa się datę stempla pocztowego.