Julia Tymoszenko jedzie do Moskwy na rozmowy ws. Krymu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 marca 2014, 19:42
Julia Tymoszenko pojedzie w poniedziałek do Moskwy na rozmowy w sprawie uregulowania sporu wokół Krymu. Taką informację podają rosyjskie media, powołując się na ukraińską agencję UNN.

Jak powiedział przewodniczący Obywatelskiego Komitetu Ocalenia Narodowego Pawło Nuss, Tymoszenko podjęła taką decyzję osobiście.

Była premier Ukrainy została uwolniona z więzienia 22 lutego decyzją Rady Najwyższej w Kijowie. Rada anulowała też wyrok wydany na nią przez ukraiński sąd za- według oskarżenia- niekorzystne dla Ukrainy umowy gazowe z Rosją. Po wyjściu na wolność, Julia Tymoszenko wyjechała na leczenie do Niemiec.

Agencja ITAR-TASS podaje, że Tymoszenko pojedzie do Moskwy w składzie całej grupy z premierem Arsenijem Jaceniukiem i p.o. prezydenta Ukrainy Aleksandrem Turczynowem. Zdaniem agencji, przyjazd Tymoszenko został uzgodniony z prezydentem Władimirem Putinem. 

>>> Czytaj też: Władze Ukrainy rozważają wprowadzenie stanu wyjątkowego

Dla byłej premier Ukrainy ta podróż to możliwość powrotu do polityki. Taką opinię wyraził w rozmowie w radiostacji "Echo Moskwy" politolog Gleb Pawłowski.

"Nie wiem, czy Putin będzie z nią rozmawiał, ale może jej wysłuchać. Oczywiście, dla Tymoszenko to "dobry moment", dlatego, że będąc w więzieniu "wypadła" w ukraińskiej polityki i po wyjściu okazało się, że nie jest nikomu potrzebna. Politolog nie wyklucza, że Tymoszenko może odegrać "pewną rolę w rozwiązaniu kryzysu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj