Rozmowy na temat dostaw rosyjskiego gazu do Chin, zdaniem rosyjskich mediów, weszły w decydującą fazę. Jeden z dzienników ekonomicznych poinformował, że negocjacje obejmują kwestie ceny tego surowca, która została określona w przedziale między 360, a 400 dolarów amerykańskich za 1000 metrów sześciennych. Chińczycy chcą wynegocjować jak najlepsze stawki.

Polecamy: Unia energetyczna: zobacz, kto w Europie i dlaczego popiera pomysł Donalda Tuska

Kontrakt między rosyjskim Gazpromem, a chińskim CNPC dotyczy dostaw na kolejne 30 lat w wymiarze 38 miliardów metrów sześciennych rocznie. 

Jak podaje chiński MSZ, prezydenci Władimir Putin i Xi Jinping doszli do porozumienia w wielu kwestiach dotyczących szczegółów kontraktu gazowego, podczas wizyty Xi w Soczi w lutym tego roku. Wiceminister ds. energii Rosji Anatolij Janowski poinformował zaś, że kontrakt jest gotowy w 98 procentach, co daje nadzieję na to, że zostanie podpisany za kilka dni w Szanghaju. 

Jeśli Gazprom zakręci kurek, Polsce gazu wystarczy do zimy. Czytaj więcej tutaj.