Problemy systemu edukacji to nie tylko wynagrodzenie dla nauczycieli

Choć jeszcze kilka lat temu można było mieć wrażenie, że problemy w oświacie sprowadzają się głównie do kwestii związanych z wysokością wynagrodzeń nauczycieli, bo to o tym najczęściej i najgłośniej dyskutowano w przestrzeni publicznej, to zdecydowanie jest to już przeszłość. System edukacji boryka się bowiem z wieloma problemami na różnych płaszczyznach. Wysokość wynagrodzeń nauczycieli wciąż nie jest zadowalająca, na sile przybierają problemy związane z rozliczaniem czasu pracy, wynagradzaniem nauczycieli za czas wycieczek, czy rozliczaniem godzin ponadwymiarowych. Do tego dochodzą kolejne zmiany w zakresie podstawy programowej, problemy edukacji włączającej i różnice pomiędzy nauczycielami, a rodzicami. Na horyzoncie widać również poważne zagrożenie wynikające z zachodzących zmian demograficznych, którego konsekwencją bez wątpienia będzie konieczność likwidacji wielu placówek.

Niższe pensum dla nauczycieli przedszkola?

Tymczasem eksperci w dziedzinie edukacji zwracają uwagą na jeszcze jeden aspekt – pensum nauczycieli przedszkoli i liczebność grup. W tej sprawie wystosowano list otwarty do premiera Donalda Tuska. O co chodzi? Zdaniem autorów listu obecnie organizacja systemu edukacji nie uwzględnia szczególnych potrzeb rozwojowych dzieci i nie opiera się na aktualnym stanie wiedzy naukowej. Aby zmienić ten stan rzeczy, konieczne jest m.in. wprowadzenie zmian w zakresie liczebności grup przedszkolnych tak, aby liczyły one 18 dzieci z towarzyszącymi im na stałe dwoma nauczycielami przedszkolnymi. Sprzyjałoby to bardziej jakościowym interakcjom a także poprawiłoby warunki rozwoju kompetencji językowych i społecznych wśród dzieci. Nie bez znaczenia byłoby płynące z tych rozwiązań podniesienie bezpieczeństwa dzieci związane z umożliwieniem nauczycielom lepszego monitorowania sytuacji w grupie i reagowania na potencjalne zagrożenia.
W liście jest też mowa o urządzeniach ekranowych, którym w ostatnim czasie poświęca się w dyskusji o edukacji wiele uwagi. Eksperci domagają się usunięcia ich z przedszkoli, a uzasadniając swoje stanowisko powołują się na badania naukowe, z których wynika, że ekspozycja na tego rodzaju sprzęty ogranicza doświadczenia eksploracyjne i wpływa na rozwój funkcji poznawczych dzieci.
Zwrócono również uwagę na nadmierne przeciążenie nauczycieli przedszkolnych, którzy zdaniem ekspertów powinni być objęci pensum wynoszącym 18 godzin tygodniowo.