Obecnie pierwszy próg podatkowy dla dochodu do 120 000 zł wynosi 12 proc., a drugi próg podatkowy dla dochodu powyżej 120 000 zł - 32 proc.
Polska 2050 chce podwyższenia drugiego progu podatkowego
Przygotowany przez posłów Polski 2050 projekt nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, który trafił do Sejmu zakłada podwyższenie drugiego progu podatkowego do 140 000 zł - dochody do 140 tys. zł byłyby opodatkowane stawką 12 proc. (minus kwota zmniejszająca 3600 zł), a powyżej tej kwoty – 32 proc.
Według informacji przekazanej przez klub Polska 2050, projekt ma na celu odciążenie klasy średniej i ograniczenie sytuacji, w której osoby o przeciętnych dochodach wpadają w wyższy próg podatkowy, szczególnie pod koniec roku, gdy ich wynagrodzenia przekraczają obecny limit.
Ile osób skorzysta na podniesieniu drugiego progu do 140 tys. zł?
Według przedstawionych danych liczba podatników objętych drugim progiem dynamicznie rośnie i może w najbliższych latach sięgnąć nawet 2,5 – 3 mln osób i oznaczać objęcie drugim progiem podatkowym nawet 10 proc. pracujących osób.
Proponowane przez Polskę 2050 podniesienie drugiego progu podatkowego do 140 tys. zł miałoby przełożyć się na realne odciążenie osób o średnich dochodach – średnio o około 2600 zł rocznie. oraz zakończyć sytuację, w której dodatkowa praca, nadgodziny czy premie powodują wejście w wyższy próg podatkowy i de facto „karaniem” za większy wysiłek zawodowy.
Przedstawiając niedawno projekt szefowa Polski 2050, minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz mówiła, że propozycja jej ugrupowania „przywraca elementarną sprawiedliwość w systemie podatkowym – tak, aby osoby o średnich dochodach nie były obciążane wyższą stawką tylko dlatego, że uczciwie pracują i zwiększają swoje dochody”.
Przykład
Również posłanka Ewa Schädler, która wraz z posłem Piotrem Strachem będzie reprezentować wnioskodawców projektu, podkreślała, że „dziś wiele osób, które nie należą do najbogatszych, trafia do wyższego progu podatkowego” i pokazuje to, że „system przestał odpowiadać realiom i wymaga korekty”.
W uzasadnieniu projektu wskazano, że obecny, obowiązujący od 2022 r. drugi próg podatkowy nie był waloryzowany, pomimo znaczącej inflacji oraz wzrostu wynagrodzeń, a brak tej waloryzacji sprawia, że wzrasta liczba podatników objęta drugim progiem podatkowym, mimo że ich realna siła nabywcza nie wzrosła proporcjonalnie. Utrzymanie progu na poziomie 120 000 zł - zaznaczono - „narusza zasadę sprawiedliwości podatkowej i stanowi swoiste ukaranie za zaradność i aktywność zawodową”.
Propozycja zmian ma także ograniczyć rozwój szarej strefy, zachęcając do uczciwego rozliczania dochodów.
Koszt reformy oszacowano maksymalnie na ok. 9 mld zł rocznie. Projektodawcy zakładają jego częściowe pokrycie m.in. z wpływów z podatku cyfrowego, dodatkowego opodatkowania banków oraz zmian w akcyzie. Proponowana zmiana miałaby wejść w życie 1 stycznia 2027 r. (PAP)
pab/ mok/