Paraliż lotniczy w Niemczech. Setki lotów odwołanych. Tych lotnisk warto unikać

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 kwietnia 2026, 15:28
Paraliż lotniczy w Niemczech. Setki lotów odwołanych. Tych lotnisk warto unikać
Paraliż lotniczy w Niemczech. Setki lotów odwołanych. Tych lotnisk warto unikać/ShutterStock
Utrudnienia w funkcjonowaniu niemieckiego przewoźnika Lufthansa potrwają co najmniej do piątku. Od środy ponownie strajkuje personel pokładowy, a na czwartek i piątek protest zapowiedzieli także piloci. Akcje strajkowe przyćmiewają środowe obchody 100-lecia linii, w których ma wziąć udział kanclerz Friedrich Merz.

Duże utrudnienia dla pasażerów

Pasażerowie Lufthansy w środę muszą liczyć się z kolejnymi utrudnieniami, a ich przyczyną jest rozpoczęty we wtorek dwudniowy strajk personelu pokładowego. W akcji uczestniczy 20 tys. stewardes i stewardów zatrudnionych w Lufthansie oraz jej regionalnej spółce zależnej CityLine.

Jak się szacuje, w środę odwołanych będzie kilkaset lotów Lufthansy, szczególnie w głównych portach przesiadkowych Lufthansy, czyli we Frankfurcie nad Menem oraz Monachium.

Strajk personelu Lufthansy

Lufthansa zmaga się z powtarzającymi się akcjami strajkowymi od początku roku. Piloci w tym tygodniu strajkowali w poniedziałek i wtorek, domagając się wyższych wynagrodzeń i emerytur. Doprowadziło to do odwołania ponad 1000 lotów. Z uwagi na fiasko mediacyjne związek zawodowy Cockpit ogłosił kolejny strajk pilotów na czwartek i piątek.

Prezes związku Cockpit Andreas Pinheiro powiedział we wtorek, że strajk z ostatnich dwóch dni nie zmienił stanowiska Lufthansy. - Ani Lufthansa, ani Lufthansa Cargo nie przedstawiły oferty dotyczącej zakładowego planu emerytalnego. Nie ma realnej propozycji ze strony Lufthansa CityLine w sprawie nowego układu zbiorowego ani ze strony Eurowings w kwestii zakładowego planu emerytalnego - przekazał.

Rocznica Lufthansy w cieniu strajków

Tymczasem przedstawiciele Lufthansy apelują do związków zawodowych, by rozważnie korzystały z prawa do strajku, ostrzegając, że protesty dodatkowo osłabiają sytuację finansową linii i mogą ostatecznie doprowadzić do dotkliwych cięć kosztów lub redukcji zatrudnienia.

Dodatkowym przedmiotem zmartwienia zarządu niemieckiego przewoźnika jest to, że fala strajków przyćmi środową uroczystość z okazji setnej rocznicy powstania Lufthansy, na którą zapowiedział się m.in. kanclerz Merz. Związki zawodowe planują demonstrację przed siedzibą firmy na lotnisku we Frankfurcie nad Menem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj