W Stanach Zjednoczonych informacja o słowach Radosława Sikorskiego nie należała do najważniejszych. Niektóre gazety oraz portale internetowe odnotowały jednak wypowiedź polskiego ministra.

"New York Times" napisał, że pogłębiający się kryzys grozi upadkiem rządu Donalda Tuska. Dziennik ocenił, że Sikorski dyskredytował sojusz z USA używając wulgarnych słów. Gazeta zauważyła, że wraz z ujawnieniem wypowiedzi szefa dyplomacji, polska afera podsłuchowa wkroczyła w bardziej alarmującą fazę bo dotyka kwestii bezpieczeństwa narodowego w momencie, gdy Polska opowiada się za ostrą reakcją zachodu na działania Rosji we wschodniej Ukrainie.

Czytaj też: Rosjanie stoją za podsłuchami? Podejrzana jest mafia węglowa

Słowa Radosława Sikorskiego najbardziej wyeksponował portal internetowy "Huffington Post", który pod zdjęciem polskiego ministra umieścił dosadny cytat z jego wypowiedzi. Magazyn "Time" informując o ujawnieniu nagrań przez Wprost zauważył, że szef polskiej dyplomacji w przeszłości popierał Stany Zjednoczone ale później stał się krytyczny wobec amerykańskich władz.

Inne ważniejsze media w zasadzie nie komentowały słów ministra Sikorskiego ale zamieściły fragmenty depeszy agencji Associated Press z Warszawy z krótkim opisem kryzysu wywołanego przez publikację podsłuchanych rozmów.

Reklama

Czy będziemy mieć w Polsce wcześniejsze wybory? Oto scenariusze polityczne po aferze podsłuchowej

Niemiecka prasa o Sikorskim

W niemieckich mediach słychać echa afery podsłuchowej w Polsce. Dziennik „Sueddeutsche Zeitung” ocenia, że sprawa może dotkliwie zaszkodzić stosunkom polsko-amerykańskim.

Informując o ujawnionych protokołach rozmów ministra Radosława Sikorskiego, korespondent „Sueddeutsche Zetiung” pisze, że sprawa może zaszkodzić zarówno Sikorskiemu, jak i relacjom Polski z Waszyngtonem. Może też odbić się na kandydaturze polskiego ministra na stanowisko szefa unijnej dyplomacji.

Tygodnik „Der Spiegel” ocenia na swoich stronach internetowych, że wypowiedź Sikorskiego, krytykująca sojusz ze Stanami Zjednoczonymi, zasługuje na uwagę. Sikorski dotychczas uchodził bowiem za przyjaznego Ameryce polityka. Mieszkał za oceanem, a jego żoną jest amerykańska dziennikarką.

Dziennik „Die Welt”, który publikuje krótką depeszę o aferze w Polsce, podkreśla, że cała sprawa wpędziła polski rząd w tarapaty.

Rząd został zaatakowany przez zorganizowaną grupę przestępczą. Czytaj dalej opinię Sikorskiego a aferze taśmowej.