Przemeblowanie w rządzie Camerona: Williama Hague podał się do dymisji

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 lipca 2014, 06:58
Brytyjski minister spraw zagranicznych William Hague podał się do dymisji. Jego miejsce zajmie dotychczasowy minister obrony Philip Hammond.

Premier David Cameron rozpoczął zwyczajowe, wakacyjne przemeblowanie swego gabinetu, ale wydaje się, że tym razem przybiera ono znamiona czystki.

William Hague to bodaj jedyny z odchodzących ministrów, którego pozostania życzyłby sobie David Cameron. Premier określił go jako "jednego z wiodących polityków Partii Konserwatywnej, zaufanego, mądrego doradcę i wielkiego przyjaciela". Hague zostanie liderem frakcji konserwatywnej w Izbie Gmin i politycznym doradcą rządu przed wyborami wiosną przyszłego roku, ale sam nie chce kandydować i odejdzie z polityki.

William Hague to niedoszły premier - lider konserwatystów od 1997 do 2001 roku. W Izbie Gmin spędził 25 lat.

Oprócz niego z gabinetu ustąpił najstarszy z ministrów, 74-letni Ken Clarke, najbardziej prounijny wśród czołowych konserwatystów, w przeszłości minister w gabinetach trojga premierów: pani Thatcher, Johna Majora i Davida Camerona.

Tymczasem lecą głowy innych ministrów - mężczyzn, konserwatystów, w średnim wieku i z prywatną edukacją w życiorysie. Odejdzie ich co najmniej siedmiu. W ich miejsce spodziewany jest napływ do rządu kobiet, aby zmienić jego oblicze przed wyborami.

>>> Polecamy: Obama, Merkel i szpieg, co z Gmaila korzystał

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj