Forsal logo

Piechociński: Gazoport w Świnoujściu ważniejszy od litewskiego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 października 2014, 15:14
Budowa terminalu w Świnoujściu, źródło: Polskie LNG
Budowa terminalu w Świnoujściu/Media
Na przełomie roku mają się rozpocząć odbiory techniczne gazoportu w Świnoujściu - porkdeśla wicepremier Janusz Piechociński.

Pierwotnie terminal LNG miał być oddany do użytku do 30 czerwca tego roku, ale termin przedłużono do końca grudnia. Podkreślił, że to skomplikowana instalacja, dlatego jej rozruch będzie trwał przynajmniej kilkanaście tygodni

Pytany o pływający terminal LNG, który dziś wpłynął do Kłajpedy, odparł, że jest to przede wszystkim inwestycja nastawiona na rynek litewski. Tymczasem nasz może być hubem, czyli swego rodzaju węzłem dla gazu dla całego regionu Morza Bałtyckiego. Dodał, że przekonujemy partnerów z Niemiec, by nie podejmowali decyzji o budowie własnego terminala, ale wykorzystali to, iż będą wolne mocne produkcyjne w Świnoujściu.

>>> Czytaj też: Litwa uruchamia terminal LNG. To pierwszy krok do uniezależnienia się od Gazpromu

Terminal LNG ma pozwolić na sprowadzanie do Polski do 5 mld m sześc. gazu rocznie, z możliwością powiększenia tej zdolności do 7,5 mld m sześc. rocznie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj