Niskie ceny ropy uderzą w Kuwejt. Naftowy potentat będzie mieć "tylko" 3 mld dolarów nadwyżki budżetowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 listopada 2014, 17:48
Spadające ceny ropy naftowej zaczynają doskwierać jej producentom z Zatoki Perskiej. Kuwejt, którego prawie cały budżet opiera się na dochodach z wydobycia surowca, musi przemyśleć swoje wydatki.

Ministrowie w kuwejckim rządzie otrzymali zadanie zracjonalizowania swoich planów finansowych i większej kontroli nad państwowymi pieniędzmi. Według szacunków, po 30 procentowym spadku cen ropy od połowy roku, nadwyżka budżetowa Kuwejtu spadnie z 45 miliardów dolarów w 2013 do zaledwie 3 miliardów na koniec 2014 roku. 

>>> Czytaj też: Słaba gospodarka, myśliwce Putina i nacjonalizm Orbana. Tak burzy się powojenny ład w Europie

W związku z tym mieszkańcy emiratu muszą między innymi pożegnać się ze szczodrym subsydiowaniem przez rząd paliwa - również do samolotów. Ograniczenie dotacji ma uchronić przed naruszeniem blisko 600 mld dolarów rezerw zgromadzonych przez państwo na czas, gdy skończą się dochody z ropy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: energetyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj