Rasowane z Ramstein, płonęły w Bytomiu. Megaoszustwo udaremnione

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 grudnia 2014, 07:43
Służby specjalne, płonące BMW, podrasowane jak dla Jamesa Bonda, rzekomo w bazie Ramstein i polisy na 40 mln zł. PZU udaremniło próbę największego wyłudzenia finansowego od ubezpieczyciela w historii Polski - pisze "Puls Biznesu".

W styczniu w Bytomiu spłonęła laweta z siedmioma drogimi samochodami BMW X5. Do PZU trafił wniosek o wypłatę odszkodowania 40 milionów złotych. Suma była tak wysoka, gdyż samochody, należące formalnie do śląskiego dealera, miały być w rzeczywistości przeznaczone dla polskich służb specjalnych i w związku z tym zostały specjalnie wyposażone. 

>>> Czytaj też: Sprawdź, kiedy ubezpieczyciel może nie wypłacić ci odszkodowania

Sprawę zbadał dyrektor biura bezpieczeństwa PZU Robert Dąbrowski. Jego wątpliwości wzbudził fakt, że tak cenne samochody były wiezione na jednej lawecie. Zauważył też błędy w pieczątkach, umieszczonych w przedstawionej PZU dokumentacji. Po jej zweryfikowaniu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych okazało się, że została sfałszowana. PZU odmówiło więc wypłacenia odszkodowania i zawiadomiło prokuraturę oraz Centralne Biuro Śledcze.

Dochodzenie wykazało, że samochody nie były przeznaczone dla służb, a spłonęły wskutek eksplozji mikroładunku wybuchowego. Śledztwo wykazało, że oszuści mogli mieć wspólników w firmie leasingowej, która ubezpieczyła samochody w PZU.

Więcej w "Pulsie Biznesu".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: finanseprawo
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj