Gest USA w kierunku ONZ. Ameryka zaczyna niszczyć swoją broń chemiczną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 lutego 2015, 19:12
Broń chemiczna
Broń chemiczna/ShutterStock
Stany Zjednoczone ogłosiły, że w przyszłym miesiącu rozpoczną niszczenie broni chemicznej, która wciąż mają w swoim arsenale. Decyzja ta przybliża USA do spełnienia wymagań konwencji o broni chemicznej ONZ.

Pentagon ogłosił, że w przyszłym miesiącu rozpocznie się neutralizacja 780 tysięcy pocisków zawierających gaz musztardowy. Łącznie zniszczona zostanie amunicja zawierająca 2600 ton tej substancji. Zgromadzona jest ona w największym amerykańskim magazynie z bronią chemiczną w Pueblo w stanie Colorado.

>>> Czytaj też: Fabryka Broni "Łucznik" w Radomiu: tak powstaje najnowocześniejsza polska broń [ZDJĘCIA]

Przyjęta w 1997 roku Konwencja o Broni Chemicznej nakazywała wszystkim krajom jej zniszczenie do końca 2012 roku. Warunku tego nie spełniły cztery państwa: Rosja, Irak Libia oraz Stany Zjednoczone. Libia ma zniszczyć swoją broń chemiczną do końca 2016 roku a Rosja do końca 2020. W Stanach Zjednoczonych, które podczas zimnej wojny wyprodukowały ponad 30 tysięcy ton broni chemicznej, proces jej niszczenia zakończy się najwcześniej w roku 2013. Problemem są wysokie koszty, które oszacowano na co najmniej 11miliardów dolarów. Do tej pory Amerykanie zniszczyli 90 procent swoich zapasów.

>>> Czytaj też: Śmierć władcy Omanu może rozpocząć nowy kryzys na Bliskim Wschodzie

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj