Ostatnia szansa dla Grecji? Ważą się losy strefy euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 lutego 2015, 07:42
Dziś decydujące rozmowy o kolejnych pożyczkach dla Grecji. W Brukseli o 15.00 spotykają się ministrowie finansów strefy euro. Rząd w Atenach poprosił o przedłużenie o sześć miesięcy międzynarodowego wsparcia, ale postawił własne, złagodzone warunki udzielonej pomocy. Niemcy już odrzuciły te pomysły.

Z listu wysłanego do szefa eurogrupy wynika, że Grecja nie chce się zgodzić na kolejne, znaczne oszczędności, ale jest gotowa zadbać o równowagę finansów publicznych. Jest też gotowa do pewnych ustępstw. "To pozytywny sygnał, który może utorować drogę do rozsądnego kompromisu" - skomentował rzecznik Komisji Europejskiej Margaritis Schinas. Ale

Niemcy uznały, że pomysły Grecji są nie do zaakceptowania. To nie jest zaskoczenie, bo Berlin od początku nie zgadzał się na żadne zmiany w dotychczasowym pakiecie pomocowym. Uważa, że wsparcie finansowe powinno być nadal uzależnione od reform i cięć wydatków.

>>> Czytaj też: Grecja złożyła wniosek o unijną pomoc, ale stawia własne warunki

Na łagodniejsze potraktowanie Grecji nie zgadzają się także Hiszpania, Portugalia, oraz Finlandia i Słowacja. Czasu na porozumienie jest coraz mniej. Obecny pakiet pomocowy upływa z końcem miesiąca. Jeśli negocjacje zakończą się fiaskiem, od 1.marca unijna pomoc finansowa zostanie obcięta, co może doprowadzić Grecję do bankructwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj