Forsal logo

Słupsk tonie w długach. Kopacz deklaruje wsparcie dla miasta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 czerwca 2015, 20:40
Ewa Kopacz i Robert Biedroń podczas spotkania w Urzędzie Wojewódzkim w Słupsku
Ewa Kopacz i Robert Biedroń podczas spotkania w Urzędzie Wojewódzkim w Słupsku/PAP
Jest deklaracja pomocy, ale bez żadnych konkretów. Premier Ewa Kopacz spotkała się w Słupsku z prezydentem miasta Robertem Biedroniem.

Ewa Kopacz przyjechała do Słupska po tym, jak prezydent miasta napisał do niej list z prośbą o pomoc w rozwiązaniu trudnej sytuacji miasta w związku z koniecznością zapłaty 24 milionów złotych byłemu wykonawcy parku wodnego.

Podczas trwającego ponad godzinę spotkania rozmawiano także o rekompensatach za tarczę antyrakietową, czyli m.in. o przebudowie drogi krajowej nr 21 do Ustki. Podjęto również temat przywrócenia dwóch torów na linii kolejowej 202 ze Słupska do Trójmiasta.

Premier Ewa Kopacz podkreśliła, że nie wszystkie zaproponowane przez Roberta Biedronia rozwiązania są realne. Jednak jak zapowiedziała, w jej obowiązku leży znalezienie, po konsultacjach z ministrami, wyjścia z tej sytuacji, w jakiej obecnie znajduje się Słupsk. Premier zamierza się też spotkać w Warszawie z prezydentem i wiceprezydentem Słupska.
Premier, przywołując przykład Słupska, zapowiedziała też, że rząd zajmie się pomocą małym miastom i miejscowościom. Podczas konferencji wymieniła pilne potrzeby miast i gmin: remonty mieszkań, poprawę infrastruktury. Podkreśliła, że premier nie przyjeżdża z workiem pieniędzy, ale może szukać rozwiązań poprawiających sytuację

Prezydent Słupska Robert Biedroń cieszy się z faktu, że po siedmiu latach polski premier przyjechał do tego miasta. Żałował, że w takich okolicznościach, ale - jak podkreśla- ceni sobie deklaracje pomocy ze strony Ewy Kopacz. Jak mówił, premier Kopacz była do tego spotkania bardzo dobrze przygotowana, a rozmowy bardzo szczegółowe.

W spotkaniu wziął też udział wójt gminy Smołdzino Arkadiusz Walach, który przedstawił problemy samorządu w związku z istnieniem Słowińskiego Parku Narodowego na terenie gminy. On również został zaproszony na rozmowy do Kancelarii Rady Ministrów w przyszłym tygodniu.

>>> Czytaj też: Drogowe rewolucje rządu: samorządy bez mobilnych fotoradarów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj