Turcja rusza do walki z Państwem Islamskim

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lipca 2015, 07:22
Bliski Wschód
Bliski Wschód/ShutterStock
Tureckie samoloty zbombardowały pozycje sunnitów z samozwańczego Państwa Islamskiego na północy Syrii. Według Ankary, rakiety trafiły cztery cele, a tureckie samoloty nie przekroczyły powietrznej granicy z Syrią.

Turcja do tej pory wstrzemięźliwie podchodziła do walk z terrorystami z Państwa Islamskiego. Radykalni sunnici walczą w Syrii i Iraku z Kurdami, a wzrost niezależności tych ostatnich nie jest na rękę Ankarze. Dodatkowo Państwo Islamskie jest największym wrogiem rządzącego w Damaszku Baszara Asada. Do jego obalenia Turcja dążyła od początku wojny domowej w Syrii.

>>> USA zbombardują Państwo Islamskie z bazy w Turcji

Również Państwo Islamskie do tej pory unikało ataków na Turcję. Wszystko zmieniło się w ostatnich dniach. Najpierw w przypisywanym islamistom zamachu bombowym na w tureckim Suruc zginęło ponad 30 Kurdów. W odwecie terroryści z Partii Pracujących Kurdystanu zamordowali 3 tureckich policjantów, podejrzewanych o współpracę z Państwem Islamskim.

Wczoraj doszło do granicznej wymiany ognia między siłami Państwa Islamskiego a turecką armią. Zginął jeden turecki żołnierz i jeden terrorysta. Zaraz po tym Ankara zezwoliła USA na prowadzenie nalotów na pozycje Państwa Islamskiego ze swojej bazy lotniczej na południu kraju. Waszyngton od miesięcy starał się o taką zgodę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: wojsko
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj