Bolt pod lupą UOKiK. Postępowanie w sprawie e-hulajnóg

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
49 minut temu
Bolt pod lupą UOKiK. Postępowanie w sprawie e-hulajnóg
Bolt pod lupą UOKiK. Postępowanie w sprawie e-hulajnóg/ShutterStock
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wobec Bolt Operations, operatora popularnej aplikacji do wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych. Jak wskazuje UOKiK, firma miała wprowadzać zmiany w regulaminie już po rejestracji użytkowników, bez ich wyraźnej zgody, co może naruszać prawa konsumentów i zasady uczciwego obrotu. Postępowanie ma wyjaśnić, czy praktyki stosowane przez spółkę były zgodne z obowiązującymi przepisami.

22 postanowienia dotyczące warunków wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął postępowanie wobec firmy Bolt Operations, prowadzącej usługi najmu elektrycznych hulajnóg i rowerów - poinformował w środę UOKiK. UOKiK stwierdził, że zawarte w regulaminie postanowienia pozwalają spółce Bolt Operations jednostronnie zmieniać warunki umowy już po rejestracji użytkownika w aplikacji. Ogółem zakwestionowano 22 postanowienia dotyczące warunków wynajmu hulajnóg i rowerów elektrycznych.

„Spółka przewiduje możliwość wprowadzania zmian »w miarę rozwoju usług«, a użytkownik ma być o nich informowany m.in. e-mailem co najmniej 15 dni wcześniej. Kto dalej korzysta z usługi po zmianach, ten akceptuje nowe warunki – a brak zgody oznacza rezygnację i zamknięcie konta. W jednej z wcześniejszych wersji warunków zapisano też, że umowa może zostać zmieniona »w dowolnym momencie«, a zmiany obowiązują od chwili ich opublikowania na stronie lub w aplikacji” - przekazał urząd.

W ocenie urzędu sama informacja o zmianie i możliwość rezygnacji nie wystarcza, jeśli umowa nie mówi jasno kiedy i z jakich ważnych powodów warunki mogą się zmienić.

Bolt przerzuca odpowiedzialność na klientów

„Usługi »na klik« nie mogą działać tak, że wygoda jest po stronie firmy, a ryzyko po stronie konsumenta. Regulamin nie może być przełącznikiem, którym przedsiębiorca dowolnie zmienia zasady już po założeniu konta, a w razie awarii umywa ręce. Jeśli przejazd jest rozliczany za minuty, to warunki nie mogą przerzucać na konsumenta całego ryzyka w razie problemów z aplikacją czy sprzętem” – wskazał prezes UOKiK Tomasz Chróstny, cytowany w informacji urzędu.

UOKiK zauważył, że Bolt Operations przenosi na konsumenta konsekwencje problemów pojawiających się w trakcie korzystania z usługi. Chodzi m.in. o postanowienia, w których operator zastrzega, że nie odpowiada za szkody lub straty wynikające z niedziałania aplikacji, albo braku możliwości korzystania z niej „w pożądany sposób”.

„To ważne, bo aplikacja jest niezbędna do korzystania z usługi. Jeśli działa nieprawidłowo, użytkownik może ponieść nieuzasadnione koszty, np. gdy nie może w niej zakończyć przejazdu i opłaty naliczają się dalej” - zaznaczono w komunikacie.

Odpowiedzialność za szkody wobec osób trzecich

UOKiK zakwestionował również klauzule dotyczące odpowiedzialności za szkody wobec osób trzecich. Zapisano w nich, że jeśli w wyniku korzystania z usługi inna osoba dozna uszczerbku na zdrowiu lub szkód, odpowiedzialność ponosi kierujący, a gdyby roszczenia poszkodowanego musiała pokryć spółka, konsument miałby zwrócić jej poniesione koszty. „W praktyce oznacza to ryzyko, że konsekwencje – także finansowe – zostaną przesunięte na użytkownika również w sytuacji, gdy nie miał realnego wpływu na przyczynę zdarzenia, np. gdy zawiódł sprzęt” - zauważono w komunikacie.

Nie ma pewności, czy sprzęt jest w pełni sprawny w chwili wypożyczenia

Zastrzeżenia dotyczą też zapisów o stanie hulajnóg i rowerów. Z regulaminu wynika, że pojazdy są udostępniane „w takim stanie, w jakim się znajdują”. UOKiK zauważył, że może to oznaczać brak pewności, czy sprzęt jest w pełni sprawny w chwili wypożyczenia – i ryzyko, że w razie problemów użytkownik usłyszy, że to on ponosi konsekwencje, mimo że usterka mogła powstać wcześniej.

Urząd poinformował, że jeśli w toku postępowania potwierdzą się zarzuty dotyczące stosowania niedozwolonych postanowień wzorców umów, UOKiK może zakazać ich stosowania. Możliwe jest też wymierzenie spółce kary finansowej w wysokości do 10 proc. jej rocznego obrotu. Przepisy pozwalają też na ukaranie osoby zarządzającej, jeśli umyślnie dopuściła do naruszenia. W takim przypadku grozi jej kara w wysokości 2 mln zł.

UOKiK przypomniał, że postępowanie w sprawie Bolt Operations to kolejne działanie urzędu dotyczące zasad stosowanych w usługach powszechnego użytku i zmian warunków w trakcie trwania umowy. Urząd informował m.in. o karze dla Nextbike Polska za bezprawne zmiany regulaminów i obciążanie klientów dodatkowymi opłatami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj