Polacy wycofują pieniądze z banków. Oprocentowanie lokat jest za niskie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 sierpnia 2015, 14:19
skarbonka, wychudzona świnka
skarbonka, wychudzona świnka /ShutterStock
Polacy wycofują pieniądze z lokat. Z informacji opublikowanych niedawno przez Narodowy Bank Polski wynika, że od lutego do czerwca zgromadzona na lokatach terminowych kwota zmniejszyła się o ponad 5 miliardów złotych.

Główny analityk firmy doradczej Expander Jarosław Sadowski wyjaśnia, że jedną z przyczyn wycofywania pieniędzy z banków jest bardzo niskie oprocentowanie lokat. Podkreśla, że tych atrakcyjnych jest niewiele, bo oferty wynoszące cztery, czy pięć procent w skali roku, przeznaczone są tylko dla nowych klientów. Najkorzystniejsze lokaty, które można założyć bez spełniania dodatkowych warunków, dają około 3 procent w skali roku, ale jest ich bardzo mało.

Jarosław Sadowski wskazuje, że najbogatsi zamiast trzymać pieniądze w banku postanowili zainwestować w nieruchomości. Według NBP w największych miastach Polski, w ostatnim czasie, ponad 60 procent mieszkań było sprzedawanych za zgromadzone oszczędności, a nie na kredyt. Mniej zamożni próbują inwestować w akcje, ale ekspert ostrzega, że ponoszą oni spore ryzyko. Pozostali czekają, aż nadejdą lepsze czasy dla oszczędzających.

Obecnie średnie oprocentowanie, jakie dostanie klient zakładający lokatę bankową na pół roku, wynosi nieco ponad półtora procent w skali roku.

>>> Czytaj też: Ile powinno się oszczędzać?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj