Powstaje pierwsze połączenie gazowe Polski z krajami bałtyckimi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 października 2015, 07:56
Polska i kraje bałtyckie budują wspólne połączenie gazowe. Dziś w Brukseli premier Ewa Kopacz wraz z przywódcami Litwy, Łotwy i Estonii podpisze porozumienie dotyczące unijnego wsparcia dla budowy interkonektora o długości 534 kilometrów i podziału kosztów.

W uroczystości ma wziąć udział także szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker. Po latach sporów między krajami udało się uzgodnić finansowanie projektu.

To pierwsze połączenie gazowe między Polską a krajami bałtyckimi, które w Unii nazywane są wyspą energetyczną. Bezpośrednimi beneficjentami są właśnie Litwa, Łotwa i Estonia. - To duży krok na drodze do zmniejszenia uzależnienia od dostaw z Rosji. To zmienia sytuację w regionie - powiedział Polskiemu Radiu minister spraw zagranicznych Litwy Linas Linkeviczius. Długo trwały negocjacje w sprawie finansowania budowy połączenia gazowego, szacowanej na prawie 560 milionów euro.

Kraje bałtyckie domagały się, by wkład Polski był większy. W końcu ustalono, że prawie połowa będzie sfinansowana z unijnego budżetu, bo Komisja Europejska uznała ten projekt za priorytetowy. Polski wkład wyniesie 120 milionów euro, resztę zapłacą kraje bałtyckie.

>>> Czytaj też: Rosja postawiła wszystko na niemiecką kartę. Czy Berlin pomoże Moskwie w budowie Nord Stream 2?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj