Forsal logo

UOKiK: podczas przedświątecznych zakupów nie traćmy głowy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 grudnia 2015, 07:15
Zakupy
Zakupy/ShutterStock
Gorączka przedświątecznych zakupów trwa. Kupujemy szybko i dużo, często nie zwracając uwagi na czyhające na nas pułapki. Na co zwracać uwagę, by święta nie stały dla nas koszmarem?

Maciej Chmielowski z radzi, by dobrze się zastanowić, czy rzecz, którą chcemy kupić, jest nam na pewno potrzebna. Przypomina, że prawo nie przewiduje możliwości zwrotu pełnowartościowego towaru.

"To zależy tylko od dobrej woli sprzedawcy. Nie ma przepisu, który mówi o tym, że sprzedawca powinien przyjąć . Dlatego nasze zakupy powinny być przemyślane" - mówi ekspert.

Zwraca też uwagę na promocyjne pułapki czyhające na klientów. Radzi, by dobrze przyjrzeć się cenom i terminom ważności poszczególnych produktów.

Maciej Chmielowski przypomina, że klienci mają prawo do r. Towar możemy reklamować w ciągu dwóch lat od jego zakupu. Możemy domagać się wymiany towaru, naprawy, obniżenia ceny lub odstąpienia od umowy, jeżeli ta wada jest istotna. Mamy na to dwa lata.

Składając reklamację powinniśmy przedstawić dowód zakupu. Oprócz mogą nim być potwierdzenie płatności kartą czy przelewem lub poświadczenie osoby, która była świadkiem zakupu. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj