Międzynarodowy Fundusz Walutowy rozgrzesza romans swojego szefa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 października 2008, 01:55
Dyrektor generalny Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn nie dopuścił się nadużycia władzy, wdając się w romans z podwładną - uznała rada MFW. Szef rady Shakour Shaalan oznajmił, że przyjmuje ona wyjaśnienia Strauss-Kahna i zamierza kontynuować z nim współpracę.

"Rada wykonawcza ustaliła, że incydent był godny pożałowania i odzwierciedlał poważny błąd w ocenie ze strony dyrektora generalnego" - głosi wydane przez nią oświadczenie.

MFW zajęło się romansem swego szefa z byłą już pracownicą z powodu zarzutów, że Strauss-Kahn przyznał kobiecie w chwili jej odejścia z tej instytucji niezasłużenie wysoką odprawę. Wewnętrzne śledztwo miało wyjaśnić także podejrzenia o molestowanie oraz nadużycie władzy.

Strauss-Kahn, były minister finansów Francji, który na czele MFW stoi od niespełna roku, publicznie przeprosił za romans z podwładną.

Sprawa ta odbiła się głośnym echem również nad Sekwaną. Tutejsze media podkreślały, że we Francji podobny fakt z życia prywatnego polityka nie dostałby się do wiadomości publicznej, jak również nie stałby się przedmiotem dochodzenia.

JK, (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: banki
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj