Francuskie media: przyszłość CETA niepewna. Procedury mogą ciągnąć się latami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 października 2016, 10:48
Paryż, Francja
Paryż, Francja/ShutterStock
Według francuskich mediów negocjacje w sprawie kompleksowej umowy gospodarczo-handlowej Kanada - UE (CETA) przedłużone będą o procedury parlamentarne, które mogą ciągnąć się przez lata. Dziennik "Le Monde” ocenia, że "przyszłość CETA jest niepewna.

Zdaniem "Le Monde” wdrożenie postanowień jest trudne, bądź wręcz niepewne, ponieważ umowa musi być ratyfikowana w Unii Europejskiej „przez nie mniej niż 38 zgromadzeń”. Autorzy tekstu podkreślają, że „te procedury potrwać mogą wiele lat”, gdyż „pogłębione przestudiowanie początkowego tekstu przez Walonów niewątpliwie pobudzi zapał niektórych parlamentarzystów, którzy dotychczas nie zwracali szczególnej uwagi na CETA”.

Prawie wszyscy komentatorzy za symboliczną uznają usterkę samolotu, która zmusiła kanadyjskiego premiera Justina Trudeau do zawrócenia z drogi i opóźniła jego przylot do Europy. „To szczegół, ale starczy jako podsumowanie prawdziwego toru przeszkód jakim były wieloletnie negocjacje CETA” – pisze Vincent Verier w dzienniku „Le Parisien”. Artykuł nosi tytuł „najtrudniejsze dopiero się zacznie”.

Jego autor przypuszcza, że z ratyfikacją nie będzie problemów w niemieckim Bundestagu, ale „w Bundesracie Zieloni i Die Linke (Lewica) mogą zablokować proces”.

W Austrii – w ocenie korespondenta „Le Monde” - parlament musi się spieszyć, by ratyfikować CETA „przed przyszłymi wyborami, w których prawie na pewno zwycięży skrajnie prawicowa FPO (Austriacka Partia Wolności), która jest przeciwna układowi i żąda referendum”.

„Rząd holenderski nie jest zabezpieczony przed niespodziankami”, natomiast „na Węgrzech partia premiera (Viktora Orbana) długo utrzymująca (wyborców) w niepewności, obecnie popiera tekst, gdyż rząd uznał w końcu, że porozumienie będzie korzystne dla przedsiębiorstw węgierskich” – wskazują korespondenci „le Monde”. (PAP)

Z Paryża Ludwik Lewin (PAP)

>>> Polecamy: Europa siedzi na beczce prochu. Oto co zagraża Staremu Kontynentowi

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj